Czy współczesne przygotowanie do ślubu to tylko formalność, czy realne spotkanie z Bogiem? Badania ISKK pokazują, iż przed Kościół musi wyjść ze schematu zwykłej katechezy dla młodzieży.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Jan Włodzimierz Brewczyński, EWTN Polska | 27 lutego 2026 |Photo credit: Jan Włodzimierz Brewczyński, EWTN Polska
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
W piątek 27 lutego w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, odbyła się konferencja prasowa połączona z prezentacją wyników badań ISKK dotyczących osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa. W słowie wstępnym rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak SJ zaznaczył, iż związek małżeński jest uświęcony mocą sakramentu. Jednak wciąż Kościół boryka się z pytaniami „po co ślub, skoro będzie trzeba się rozwieść?”. W konferencji głos zabrali:
- abp Wiesław Śmigiel, metropolita szczecińsko-kamieński, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny;
- Beata Chojnacka, krajowa doradczyni życia rodzinnego;
- Marta Kardyś, diecezjalna doradczyni życia rodzinnego z archidiecezji przemyskiej;
- dr hab. Marcin Jewdokimow, prof. UKSW, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC.
Motyw religijny nie jest na pierwszym miejscu
Zostało przebadanych 4047 osób z 41 diecezji. Celem było poznanie motywów podjęcia decyzji o zawarciu sakramentalnego związku małżeńskiego. Wyróżniono sześć kategorii: psychologiczna, społeczno-bytowa, antropologiczna, kulturowa, moralna i religijna.
Niestety z badań wynika, iż motyw religijny nie jest na pierwszym miejscu, choć on również jest istotny dla większości badanych. Arcybiskup Śmigiel zaznaczył, iż w ramach duszpasterstwa rodzin nie wystarczy tylko i wyłącznie przedstawiać pozytywną naukę o małżeństwie, ale również „trzeba odwoływać się do rodziny i pochodzenia i uzmysławiać tym, którzy przygotowują się do sakramentu małżeństwa, iż mogą w swoim życiu odzwierciedlać pewne schematy, które wynoszą z domu rodzinnego”.
Arcybiskup zwrócił również uwagę, iż większość badanych podejmuje decyzję o małżeństwie między 25 a 35 rokiem życia i jest to zbieżne z tym, co widzimy na zachodzie. Opóźnienie decyzji o małżeństwie wiąże się z koniecznością dostosowania formacji, aby nie była wykształceniem dla młodzieży. to musi być poważny wykład, dobrze przygotowana katecheza intelektualnie z odniesieniami egzystencjalnymi” – zaznaczył przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny.
W przygotowaniu formacji dla narzeczonych należy również uwzględniać, iż coraz częściej narzeczeni mają dzieci i mieszkają ze sobą. Dlatego katecheza musi uwzględniać również ten aspekt. Jak mówi hierarcha, decyzja narzeczonych na gruncie ludzkim jest przemyślana, jednak na gruncie duchowym widać deficyty wiary. To jest ogromne wyzwanie, ale także kurs przedmałżeński jest szansą dotarcia do takich osób.
Tylko 50 proc. osób chce być święta
Badania były prowadzone od kwietnia 2024 roku do maja 2025 roku na zlecenie krajowego ośrodka duszpasterstwa rodzin – informuje Beata Chojnacka. Na zakończenie kursu narzeczeni otrzymywali link do anonimowej ankiety, do której mogli się odnieść. Kluczowym aspektem była ich motywacja.
Beata Chojnacka poinformowała, iż ankieta objęła osoby z całej Polski, pochodzące z większych i mniejszych ośrodków, z różnych rodzin. Zaznaczyła, iż jest to pierwszy taki projekt w Kościele, który obejmuje narzeczonych na etapie przygotowania do sakramentu małżeństwa. Projekt jednak nie jest zakończony. Zakłada dopytanie ankietowanych jak na przestrzeni lat zmieniło się ich podejście do małżeństwa i jakiej pomocy oczekują. Większość badanych deklaruje się jako osoby wierzące lub bardzo wierzące i deklarują chęć posiadania dwójki lub trójki dzieci.
prof. UKSW Marcin Jewdokimow przedstawił dane – 77% ankietowanych motywuje ślub potrzebą stabilizacji i w małżeństwie widzi poczucie bezpieczeństwa. Dla 38% respondentów motywacją jest obawa przed pozostaniem osobą samotną. 50% ankietowanych wśród wskazań motywacji zaznaczyło, iż na małżeństwie zależy partnerowi. 65% badanych liczy na to, iż w małżeństwie odnajdzie szczęście.
Z badań wynika, iż młodzi biorący ślub z powodu zwyczaju, to zdecydowana mniejszość. Zwyczajem kieruje się 36% badanych, a tradycją rodzinną 32% osób. Natomiast 81 proc. respondentów wskazało motyw spełnienia się w małżeństwie jako mąż/żona, a 76 proc. jako ojciec/matka.
Motywacja moralna przykrywa motywację religijną, choć jej nie neguje. 92% badanych zaznaczyło, iż chce żyć w wierności małżeńskiej, jako „zdecydowanie tak”. 88% chce zawrzeć małżeństwo nierozerwalne. Natomiast łaskę wynikającą z sakramentu chce przyjąć 70% osób, a dążyć do świętości 50%, a zdecydowaną wierność nauczaniu Kościoła deklaruje 47% osób.
76% badanych nie posiada tych dzieci, co oznacza, iż reszta badanych je posiada. 2% w ogóle nie planuje potomstwa. W badaniu nie było jednak pytania o wykluczanie potomstwa, które świadczyłoby o nieważności sakramentu. Dyrektor ISKK poinformował dodał, iż 66% badanych mieszka wspólnie przed ślubem, a połowa z nich powyżej 5 lat.
Aspekt psychologiczny
Marta Kardyś stwierdziła, iż zgodnie z badaniami psychologicznymi każdy człowiek potrzebuje trwałej i bezpiecznej więzi z drugą osobą. W takiej relacji jest więcej zaufania i intymności, a zatem taka relacja jest bardziej odporna na kryzysy. Stawiając na wierność i nierozerwalność małżeńską narzeczeni obniżają swój poziom lęku i niepewności przed porzuceniem – chronią się przed potencjalnym bólem.
Postawiła również hipotezę, iż młodzi częściej wskazują przesłanki moralne niż religijne, ponieważ wierność i nierozerwalność małżeńska dają poczucie bezpieczeństwa, a jest to bardziej bliskie i realniejsze. Ich wiara może być czysto tradycyjna i nie doświadczyli relacji z Bogiem. Z tego wynika, iż nie wiedzą co niesie z sobą łaska sakramentu.
Z badań wynika, iż młodzi podejmują zachowania niespójne z deklaracjami religijnymi. Psycholog zwróciła uwagę, iż w takich sytuacjach pojawia się dysonans poznawczy. Dysonans powoduje napięcie, dyskomfort, więc w człowieku uruchamiają się mechanizmy obronne. Najczęstsze to racjonalizacja (tworzenie logicznie brzmiących wyjaśnień, które próbują usprawiedliwić dokonanie wyborów), mechanizm rozszczepienia (niedziela jest dla Boga, a reszta tygodnia musi być bez Niego i dbanie), czy mechanizm projekcji (przeniesienie napięcia na Kościół choćby przez mówienie, iż zasady są zbyt rygorystyczne i powinno się je zmienić)
Marta Kardyś oceniła, iż badania wykazują, iż narzeczeni często zadają sobie pytanie „jak wspólnie żyć”, ale zbyt rzadko pojawia się pytanie „po co razem żyć?”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
słowa kluczowe: przygotowanie do małżeństwa; sakrament małżeństwa katecheza; abp Wiesław Śmigiel; badania ISKK narzeczeni; duszpasterstwo rodzin Polska.

2 godzin temu



.webp)

![[PILNE] Podjęto kroki ws. księdza Sawielewicza. Nie zobaczymy go w mediach](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/2/6/906d3c2ae3e3f66ce411404311515bd1/png/deon/feed/image.webp)

.webp)







