11 lutego będziemy obchodzić XXXIV Światowy Dzień Chorego. W tym roku konferencja przed tym dniem odbyła się w szpitalu Drewnica w Ząbkach. Tym gestem Kościół zwraca uwagę, iż choroby psychiczne nie są niczym wstydliwym.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Jan Brewczyński, EWTN Polska | 3 lutego 2026 |Photo credit: BP KEP
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Tegoroczna konferencja przed Światowym Dniem Chorego odbyła się w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim Drewnica w podwarszawskich Ząbkach. Jest to szpital psychiatryczny świadczący również pomoc seniorom, którzy są zdrowi psychicznie. Światowy Dzień Chorego został ustanowiony przez św. Jana Pawła II 13 maja 1992 roku, w 75 rocznicę objawień Fatimskich.
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. prof. UIK Leszek Gesiak na rozpoczęcie przypomniał słowa papieża Polaka, iż ten dzień „ma on na celu uwrażliwienie Ludu Bożego i – w konsekwencji – wielu katolickich instytucji działających na rzecz służby zdrowia oraz społeczności świeckiej na konieczność zapewnienia jak najlepszej opieki chorym”.
Orędzie papieża Leona XIV
Bp Romuald Kamiński odpowiada za diecezję Warszawsko-Praską, a także jest przewodniczącym Zespołu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia KEP. Swoją wypowiedź zaczął od wdzięczności św. Janowi Pawłowi II za utworzenie tego dnia, ale także papieżowi Leonowi XIV, za kontynuowanie tradycji i wygłoszenie orędzia. Jak mówi zaangażowanie papieża „pobudza społeczeństwo do spojrzenia w tym kierunku, jaka jest nasza powinność wobec ludzi chorych, źle się mających, nie radzących sobie.
Ordynariusz Warszawsko-Praski stwierdził, iż sam tytuł „Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka” przenosi nas na karty Ewangelii wg. św. Mateusza. Biskup warszawsko-praski zwrócił uwagę, iż dzisiejszy świat żyjący w pośpiechu porywa choćby tych, którzy chcieliby zatrzymać się nad drugim człowiekiem. A część społeczeństwa nie wytrzymuje presji, czuje się źle, lub ma poczucie zagrożenia. „Wszyscy z tego powodu cierpimy” – mówi biskup.
Co więcej Samarytanie nie byli szanowani. „Byli ludźmi obcymi na tym terenie. Nie mieli dobrej reputacji i ze stronych tych, którzy zamieszkiwali Galileę i tych, którzy mieszkali w Judei”. Jednak Jezus specjalnie stawia go za przykład: „ten niedowartościowany Samarytanin pokazuje to, co każdy z nas powinien zaprezentować – pomaga człowiekowi będącemu w potrzebie. Staje się jego bliźnim, bo bliźni to nie jest ten, kogo można zdefiniować teoretycznie. Bliźnim staje się ten, kogo ja prawdziwie ukocham” – mówi biskup.
Kapłan zwrócił również uwagę, iż Samarytanin oprócz osobistej pomocy, zaangażował także innych – właściciela gospody, któremu zapłacił za pomoc. Pośrednio możemy sytuację porównać do czasów dzisiejszego szpitala, w którym są osoby zaangażowane profesjonalnie jak i tych, którzy przychodzą jakby z zewnątrz. Przy zaangażowaniu obu stron widać owoce służby na rzecz człowieka potrzebującego. Moc do stawania się bliźnim jest zakorzeniona w Bogu.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD AUTOPROMOCJĄ
123 lata służby ludziom
Roman Robert Jędrzejczak przezes zarządu Szpitala Wojewóckiego Drewnica Sp. z o o podkreślił, iż szpital ma długą tradycję, bo w tym roku obchodzi 123 rocznicę istnienia szpitala, choć pierwsze zabudowania szpitala powstały w roku 1885. Szpital pomaga osobom w kryzysie psychicznym, a także osobom uzależnionym.
W roku 2018 szpital otrzymał nowy budynek. „Można powiedzieć, iż jest to najnowocześniejszy szpital psychiatryczny w Polsce” – zaznacza prezes. Jak mówi szpital jest przygotowany na 280 „łóżek”, ale stan codzienny, to ponad 300 pacjentów, więc trzeba korzystać z „dostawek”. To pokazuje, iż szpital jest potrzebny i zapotrzebowanie na Mazowszu, podobnie jak całej Polsce, jest duże. W 2025 roku szpital udzielił 4000 hospitalizacji i około 45 tysięcy świadczeń ambulatoryjnych.
Jak mówi prezes, oprócz działalności medycznej, szpital prowadzi także działalność edukacyjną, dydaktyczną i społeczną. Szpital współpracuje z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym oraz Marii Skłodowskiej-Curie. Szpital jest również oblegany przez studentów chcących odbyć w nim praktyki.
Dr Andrzej Skrzypek dodał, iż angażują się w różne akcje prowadzone przez różne instytucje, na przykład w edukacyjnych piknikach prozdrowotnych samorządu województwa mazowieckiego. Piknik jest również organizowany co roku 10 października na terenie szpitala. W Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego zapraszane są osoby ze społeczności lokalnej. Jest to forma otwierania szpitala dla ludzi, aby psychiatria nie wzbudzała lęku, wstydu, aby miejsce było jak najbardziej przyjazne i skłaniające do skorzystania z pomocy.
Psychiatria to realne ratowanie życia
Dr Andrzej Skrzypek pełni w szpitalu funkcję dyrektora ds. leczenia. Podkreślił, iż ich pacjenci mają trudności z odnalezieniem się w otaczającej rzeczywistości. Zatem potrzebują wyciszeniu myśli, uciszeniu uciążliwych przeżyć psychotycznych, wyjść z mroków depresji. Chcą oddalić myśli o samobójstwie, odnaleźć sens istnienia, uleczyć ból psychiczny, odzyskać kontrolę nad sobą samym i poczucie godności.
Dyrektor stwierdził, iż człowiek jest jednością biopsychospołeczną i duchową, więc nie można oddzielić pomocy medycznej od pomocy duchowej. Wymienił także liczne rodzaje działalności personelu szpitala. Oni wszyscy są po to, by pomóc pacjentowi, który trafia do szpitala albo ze względów biologicznych, albo społecznych. Wedle statystyk KGP odnotowuje się około 5000 zgonów z powodu samobójstwa.
Zwrócił uwagę, iż choćby przy chorobach, które wymagają przede wszystkim podawania leków, potrzebne jest wsparcie społeczne, szczególnie bliskich. Bez tego często nie da się osiągnąć w pełni satysfakcjonującej poprawy.
Dr Skrzypek widzi również zwiększenie zapotrzebowania psychologicznego na skutek pandemii, czy wojny za naszą granicą, a także przemian społecznych i kulturowych. Coraz powszedniejszym problemem staje się również samotność. „Wyzwaniem czasem jest przyjęcie tego człowieka z jego trudną naturą, czasem uciążliwym zachowaniem, całkowitą bezradnością”, a także codzienne pokonywanie drogi, aby na pacjenta patrzeć jak na osobę, ponieważ „każdy człowiek zasługuje na traktowanie go z godnością”.
Dr Skrzypek wskazał, iż wiele problemów psychicznych ma charakter przewlekły i po opanowaniu ostrego kryzysu przez cały czas potrzebują pomocy. „Leczenie wówczas zmienia się w towarzyszenie po kryzysie. Czasem przez całe życie. Powstaje wówczas szczególna relacja między pacjentem a lekarzem, kiedy obie strony od siebie się uczą” – stwierdził.
Terapia społeczna obejmuje wsparcie międzyludzkie, zawodowe, mieszkaniowe, które jest prowadzone w szczególnie do tego przygotowanych ośrodkach. Dyrektor zwrócił również uwagę, iż kryzys psychiczny coraz bardziej staje się wyzwaniem dla całego społeczeństwa. Przypomniał również słowa dr Józefa Bednarza „Miarą człowieczeństwa jest stosunek do ludzi chorych psychicznie”, zarówno indywidualnego jak i społecznego.
Zdrowie w głowie
Dr Julia Norman również jest lekarzem pracującym w Fundacji Zdrowie w Głowie, która prowadzi dzienny dom pobytu dla osób z chorobami neurodegeneracyjnymi – demencją, czy chorobą Alzheimera. Każdego dnia wspierają funkcje poznawcze podopiecznych. Pomoc w pamiętaniu, czy orientacji w przestrzeni pomaga pacjentom zachować poczucie samodzielności, sprawczości, a przez to godności.
Zajęcia są prowadzone w przyjemnej atmosferze i zawsze zaczynają się od pytania do każdego z uczestników o to jak się czują i jak mija im dzień. Dzięki temu seniorzy czują się zauważeni i mniej samotni. Często seniorzy czują się samotni mimo mieszkania razem z rodzinami. Jest to spowodowane zabieganiem domowników.
W terapii jest wykorzystywana sztuka. Dzięki temu pacjenci mają poczucie, iż mogą jeszcze stworzyć coś pięknego. Co więcej biorą udział m.in. w zajęciach z muzykoterapii, choreoterapii, czy dogoterapii.
Dzienny dom pobytu często staje się drugim domem. Pracownicy znają swoich pacjentów również w kwestiach prozaicznych jak to, jaką kto lubi herbatę. Niektórzy z seniorów mają duże poczucie niezrozumienia. Tam mogą poczuć się ważni i docenieni. Dzięki temu seniorzy wciąż czują się częścią społeczności.
W ramach Fundacji prowadzona jest również grupa wsparcia dla rodzin osób z chorobami neurodegeneracyjnymi. Celem jest pomoc w radzeniu sobie z własnymi emocjami, a także z emocjami chorego członka rodziny.
Zobacz również:
słowa kluczowe: XXXIV Światowy Dzień Chorego, Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka, Mazowiecki Szpital Wojewódzki Drewnica, Ząbki, orędzie papieża, biskup Romuald Kamiński, Roman Robert Jędrzejczak, Julia Norman, Andrzej Skrzypek,

2 godzin temu



![[PILNE!] MON: Wieloletni pracownik resortu obrony z zarzutami o szpiegostwo](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/2/3/ac88663e390a754e2430ec411846b389/png/deon/feed/PILNE-GRAFIKADONEWSA(2).webp)


.webp)








