Kard. Robert Sarah skrytykował decyzję o ograniczeniu Mszy łacińskiej. Hierarcha nazwał te kroki „nierozsądnymi i pozbawionymi szacunku” oraz docenił wkład Benedykta XVI, który pozwolił wiernym na dostęp do formy nadzwyczajnej.
Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN News/wywiad kard. Roberta Saraha dla „Il Giornale”, 27 sierpnia 2026 r.Photo credit: EWTN News/fot. Daniel Ibanez
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów skrytykował ograniczanie dostępu do tradycyjnej liturgii. Kard. Robert Sarah przekonuje, iż odpowiedzią na spory wokół Mszy nie powinny być zakazy administracyjne, ale dialog, troska o jedność Kościoła i godne sprawowanie każdej formy liturgii.
Kard. Robert Sarah ponownie zabrał głos w sprawie miejsca tradycyjnej liturgii łacińskiej w życiu Kościoła. W wywiadzie udzielonym włoskiemu dziennikowi „Il Giornale” ocenił, iż Kościół nie powinien odsuwać ani traktować jak przeciwników tych katolików, którzy pozostają przywiązani do starszej formy rytu rzymskiego.
– Jako Kościół nie możemy prowadzić wojny z tymi, którzy pobożnie uczestniczą we Mszy tylko dlatego, iż wybierają jedną formę zamiast drugiej – powiedział kardynał.
Jest to tłumaczenie własne włoskiej wypowiedzi: „Non possiamo come Chiesa fare la guerra a chi partecipa devotamente alla messa, solo perché predilige una forma invece che un’altra”.
Nie zakazywać tego, co prowadzi do Boga
Kard. Sarah podkreślił, iż podstawowym kryterium oceny praktyki liturgicznej powinno być jej rzeczywiste znaczenie dla wiary i życia duchowego wiernych. o ile uznana przez Kościół i uświęcona wielowiekową tradycją forma liturgii pomaga człowiekowi spotkać Chrystusa, wzrastać w wierze oraz uczestniczyć w życiu Kościoła, nie należy jej arbitralnie ograniczać.
Były prefekt watykańskiej dykasterii przypomniał w tym kontekście decyzję Benedykta XVI, który w 2007 roku poprzez motu proprio Summorum Pontificum umożliwił szersze sprawowanie liturgii według Mszału Rzymskiego z 1962 roku.
Zdaniem kardynała takie podejście nie oznacza odrzucenia reformy liturgicznej przeprowadzonej po Soborze Watykańskim II. Może natomiast pomóc w przezwyciężaniu napięć i budowaniu ciągłości między dziedzictwem liturgicznym Kościoła a jego współczesnym życiem.
Tradycyjna liturgia może pomagać kapłanom
Kard. Sarah zwrócił uwagę, iż poznanie starszej formy rytu rzymskiego pomogło wielu kapłanom lepiej celebrować liturgię posoborową. Chodzi przede wszystkim o większą świadomość sacrum, skupienie, wierność przepisom liturgicznym oraz adekwatne rozumienie kapłańskiej posługi przy ołtarzu.
Kardynał zaznaczył jednocześnie, iż nadużycia pojawiające się podczas niektórych celebracji nie wynikają z samej posoborowej formy Mszy. Są raczej skutkiem niewierności zasadom liturgicznym albo traktowania Eucharystii jako przestrzeni osobistej kreatywności celebransa.
W tym ujęciu obie tradycje nie muszą być przedstawiane jako konkurencyjne. Troska o piękno, godność i chrystocentryczny charakter Eucharystii powinna dotyczyć każdej celebracji.
Krytyka Traditionis custodes
Kard. Sarah krytycznie odniósł się do motu proprio Traditionis custodes, wydanego przez papieża Franciszka w 2021 roku. Dokument znacząco ograniczył możliwość celebrowania liturgii według Mszału z 1962 roku i przekazał biskupom diecezjalnym większą odpowiedzialność za udzielanie zezwoleń.
Według kardynała przyjęte ograniczenia nie były ani rozsądne, ani pełne szacunku wobec wiernych, dla których starsza forma liturgii pozostaje istotną drogą życia duchowego. Purpurat opowiedział się za osobistym i braterskim dialogiem zamiast rozstrzygania sporu wyłącznie przy pomocy decyzji administracyjnych.
Jego wypowiedź nie jest nowym stanowiskiem Watykanu ani zapowiedzią zmiany obowiązujących przepisów. Jest osobistą oceną doświadczonego hierarchy, który w latach 2014–2021 odpowiadał w Kurii Rzymskiej za sprawy kultu Bożego i dyscypliny sakramentów.
Liturgia nie może stać się polem ideologicznej walki
Spór o tradycyjną Mszę łacińską od lat wywołuje silne emocje. Z jednej strony pojawiają się obawy, iż niektóre środowiska wykorzystują starszą liturgię do kwestionowania Soboru Watykańskiego II. Z drugiej – wierni przywiązani do tej formy wskazują, iż bywają traktowani zbiorowo jako problem, choćby o ile pozostają posłuszni Kościołowi i uznają ważność reformy liturgicznej.
Wypowiedź kard. Saraha dotyka zatem kwestii szerszej niż sam sposób celebrowania Mszy. Chodzi o to, czy różnice w duchowej wrażliwości mogą istnieć w Kościele bez przekształcania się w konflikt i wzajemne oskarżenia.
Eucharystia jest sakramentem jedności Kościoła. Nie powinna więc stawać się narzędziem budowania przeciwstawnych obozów. Kardynał przypomina, iż odpowiedzią na problemy liturgiczne powinny być formacja, posłuszeństwo, dialog i troska o prawdę celebracji – nie wojna z wiernymi.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

1 godzina temu

![Bracia chcą uratować rodzinę. Muszą pokonać 500 mil [RECENZJA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/004_BetaCinema_500_Miles_copyright_Enda_Bowe_Finn_Productions_Ltd_Port_Pictures_Ltd-1.jpg)














