Pusty krakowski Rynek Główny bez spacerowiczów to widok niecodzienny i przejmujący. Kraków i cała Polska pogrążyły się w żałobie narodowej. Trudno opisać smutek oraz niedowierzanie, jakie opanowały serca nas wszystkich po wydarzeniach z sobotniego popołudnia, 7 listopada 2026 roku.
Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Archidiecezja Krakowska/EWTN PolskaPhoto credit: Archidiecezja Łódzka
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Przerażający akt przemocy w którym zginęło co najmniej sześć osób, przypadkowych przechodniów, a kilkanaście zostało rannych. Gdy poszkodowani wciąż walczą o życie w szpitalach, pojawia się w nas naturalne pragnienie szukania nadziei, pocieszenia i wzajemnej bliskości.
W odpowiedzi na te dramatyczne wydarzenia metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś skierował do mieszkańców i wiernych list pełen głębokiego współczucia, wzywający do solidarności i wspólnego trwania. Pasterz Kościoła krakowskiego przypomina, iż w obliczu tragedii nie musimy być bezradni, a siłę odnajdziemy we wspólnocie.
Słowo metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia
Kochani Siostry i Bracia, Krakowianie,
Pewnie wszyscy już wiemy, iż wydarzyła się tragedia. Choć jeszcze nikt nie zna do końca jej rozmiarów. W chwili, gdy piszę do Was, policja mówi o pięciu osobach zabitych i kilkunastu rannych…
Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w Nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę „Nas”, ponieważ tak naprawdę każdy z nas mógł być o tym czasie w Rynku – przechodzić tam, gdzie kule dosięgły przypadkowych, niczego niespodziewających się ludzi.
Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM. Najpierw przy Osobach zabitych i rannych. Dla pierwszych prosimy na modlitwie Pana o życie wieczne; dla drugich o ocalenie i rychły powrót do pełnego zdrowia. Dla rodzin jednych i drugich prosimy o siły konieczne do przejścia takiego dramatu. Ich proboszczów proszę o „bycie przy”, o bliskość i każdą możliwą pomoc.
Nasza wiara sprawia, iż nigdy – choćby w największych wyzwaniach – nie jesteśmy bezradni. Tam, gdzie po ludzku opadają nam ręce, osłabione i przerażone bezczelnością zła – tam nasza słabość przywołuje MOC Boga i na Nim opartą nadzieję, iż ostatnie słowo nie należy i nie może należeć do nienawiści.
W tym też duchu zapraszam Was, Siostry i Bracia, na specjalną Mszę św. – na Rynek, do Kościoła Mariackiego – jutro, w niedzielę, na godz. 16.00. Zapraszam Wszystkich, którzy chcą wyraźnie i wspólnie okazać swoją bliskość z Poszkodowanymi, ale także po chrześcijańsku wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy.
Proszę, przyjdźcie na wspólną modlitwę
Wasz
+ kard. Grzegorz
Szukając pocieszenia we wspólnotowej modlitwie
Słowa kardynała Rysia niosą mocne podparcie duchowe: bezczelność zła nie ma ostatniego słowa, a nasza słabość przywołuje moc Boga. Prawdziwym remedium na lęk i dramat jest nasza obecność przy tych, którzy ucierpieli, oraz modlitewne zjednoczenie.
Metropolita zaprasza wszystkich mieszkańców Krakowa – i każdego, kto potrzebuje umocnienia oraz pragnie okazać wsparcie – na specjalną Mszę świętą. Eucharystia zostanie odprawiona w niedzielę o godzinie 16.00 w Kościele Mariackim na Rynku Głównym. Będzie to przestrzeń do wspólnego przeżywania żałoby, wyraz chrześcijańskiego sprzeciwu wobec przemocy oraz miejsce szukania ukojenia w Bogu i we wzajemnej bliskości.

29 minut temu













