Kardynał Pierbattista Pizzaballa stawia sprawę jasno: pragnienie sprawiedliwości jest wpisane w naturę człowieka i stanowi „czerwoną linię”, której żaden reżim nie może bezkarnie przekraczać.
Głos Kościoła z Ziemi Świętej wzywa do opamiętania i szukania pokojowych rozwiązań w cieniu narastającej fali przemocy i śmierci tysięcy ludzi.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Eduardo Berdejo | ACI Prensa | 16 stycznia 2026 |Photo credit: Łaciński Patriarchat Jerozolimy
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje skrajnie napięta, a głos pasterzy Kościoła staje się w tym chaosie kluczowym punktem odniesienia moralnego. Kardynał Pizzaballa, doskonale znając realia regionu, wskazuje na fundamentalne potrzeby ludzkiego serca, które są w tej chwili deptane przez polityczne konflikty i brutalne represje.
Iran w ogniu: Walka o chleb i godność człowieka
Wydarzenia, które rozpoczęły się pod koniec 2025 roku w Teheranie, a następnie rozlały na blisko 180 irańskich miast, to coś więcej niż tylko bunt ekonomiczny przeciwko inflacji.
Jak zauważa kardynał Pizzaballa, jest to wyraz głębokiej tęsknoty narodu za życiem w prawdzie i godności. Choć bezpośrednim zapalnikiem były rosnące ceny żywności, reakcja władz – skutkująca śmiercią ponad 2500 osób – obnażyła systemowy kryzys sprawiedliwości.
Patriarcha Jerozolimy podkreśla, iż istnieje granica wytrzymałości ludzkiego sumienia; gdy podstawowe prawa są łamane, potrzeba wolności „eksploduje”. Kościół, stojąc na straży nauki o nienaruszalnej godności osoby ludzkiej, przypomina rządzącym, iż aspiracji do sprawiedliwego życia nie da się uciszyć siłą, a ignorowanie tego faktu prowadzi prosto do tragedii.
Zobacz także:
Humanitarna katastrofa w Gazie i echa rzymskiego konsystorza
Równolegle do dramatu w Iranie, kardynał Pizzaballa alarmuje o wciąż tragicznej sytuacji w Strefie Gazy. Mimo ustania regularnych walk frontowych, ludność cywilna wciąż ginę – tym razem nie tylko od celowych bombardowań, ale z powodu braku leków i opieki medycznej. Hierarcha określa sytuację mianem „totalnej katastrofy”, gdzie śmierć zbiera żniwo z powodu zimna i chorób, co jest jawnym oskarżeniem dla sumienia świata.
W tym kontekście niedawny nadzwyczajny konsystorz w Watykanie jawi się jako iskra nadziei na budowanie dialogu. Choć spotkanie nie przyniosło sensacyjnych rozstrzygnięć, kardynał ocenił atmosferę jako „bardzo pozytywną”, wskazując na konieczność zacieśnienia współpracy wewnątrz Kościoła, by skuteczniej nieść pomoc tam, gdzie cierpi człowiek.
Zobacz także:
słowa kluczowe: Kardynał Pierbattista Pizzaballa; protesty w Iranie 2026; sytuacja w Strefie Gazy; Łaciński Patriarchat Jerozolimy; godność człowieka; prześladowania na Bliskim Wschodzie,

2 godzin temu














