„Kapłan, w którym nie ma podstępu” – jubileusz 65-lecia święceń kapłańskich ks. inf. Mariana Mikołajczyka

2 godzin temu
Zdjęcie: Mikołajczyk


W czwartek, 1 października, w kościele rektorackim w Częstochowie odprawiona została Msza św. z okazji jubileuszu 65. rocznicy święceń kapłańskich ks. inf. Mariana Mikołajczyka. Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo. Wśród koncelebrujących znalazł się także bp senior Antoni Długosz.

Z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, rozmawiał Natanael Brewczyński:

Ks. inf. Marian Mikołajczyk podkreślił, iż posługa kapłańska na emeryturze wygląda nieco inaczej niż przed laty. Jubilat zaznaczył jednak, iż również w tym czasie stara się pozostawać blisko ludzi i Kościoła. Wspomniał także, iż słucha Radia Fiat:

Ks. prał. Marian Duda przybliżył, kim jest infułat. Wyjaśnił, iż jest to godność kościelna przyznawana kapłanom w uznaniu ich zasług i szczególnej posługi dla Kościoła:

Ks. prał. Duda przypomniał również najważniejsze wydarzenia z życia i kapłańskiej działalności ks. inf. Mariana Mikołajczyka, wskazując na jego wieloletnią pracę duszpasterską oraz zaangażowanie w życie archidiecezji częstochowskiej:

Życzenia Jubilatowi złożył ks. kan. Kazimierz Zalewski, proboszcz parafii św. Jakuba oraz rektor kościoła rektorackiego w Częstochowie:

Słowa wdzięczności i życzenia skierowali do ks. inf. Mariana Mikołajczyka także wierni. – Kapłan, w którym nie ma podstępu – tak o ks. inf. Marianie Mikołajczyku powiedzieli wierni, parafrazując słowa z Ewangelii św. Jana:

Ks. inf. Marian Mikołajczyk jest w tej chwili ostatnim posługującym infułatem archidiecezji częstochowskiej. Jubileusz 65-lecia święceń kapłańskich stał się okazją do wspólnego dziękczynienia za jego wieloletnią posługę oraz za dobro, które przez lata wnosił w życie Kościoła częstochowskiego.

Jubilatowi składamy życzenia zdrowia, sił, Bożego błogosławieństwa oraz dalszej euforii z kapłańskiego powołania.

Homilia abp. Wacława Depo:

Słowo ks. inf. Mariana Mikołajczyka:

Słowo ks. prał. Mariana Dudy:

Relacja i zdjęcia: Natanael Brewczyński

Idź do oryginalnego materiału