KANADA: „Wybierzcie życie, a nie śmierć!” Dramatyczny apel Kościoła w obronie chorych psychicznie

1 godzina temu

Kanada stoi przed przerażającym rozszerzeniem programu eutanazji na osoby zmagające się z chorobami duszy. Kardynał Frank Leo rzuca wyzwanie politykom, wzywając do poparcia ustawy C-218, która ma powstrzymać tę cywilizacyjną katastrofę.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN NEWS | 12 maja 2026 |
Photo credit:
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Arcybiskup Toronto skierował stanowcze listy do premiera i parlamentarzystów, sprzeciwiając się czynieniu z samobójstwa procedury medycznej dla osób w kryzysie psychicznym. Hierarcha podkreśla, iż miarą społeczeństwa jest troska o najsłabszych, a nie oferowanie im uśmiercenia zamiast realnej terapii.

Eutanazja to porażka współczucia

Kardynał Frank Leo alarmuje, iż od 2016 roku w Kanadzie w wyniku tzw. procedur MAID życie straciło już blisko 100 000 osób. Kościół z bólem obserwuje, jak granice „prawa do śmierci” są przesuwane w zastraszającym tempie, obejmując coraz szersze grupy obywateli. Według kardynała, normalizacja wspomaganego samobójstwa niszczy kulturę współczucia i osłabia inwestycje w opiekę paliatywną oraz wsparcie zdrowia psychicznego, które powinny być priorytetem państwa.

Kampania „Pomoc, nie szkoda” mobilizuje wiernych

W odpowiedzi na zagrożenie, Archidiecezja Toronto zainicjowała ogólnokrajową akcję „Help Not Harm”, zachęcając katolików do wywierania nacisku na swoich przedstawicieli w parlamencie. Kardynał Leo zaapelował do rządu o umożliwienie głosowania zgodnie z sumieniem, przypominając, iż kwestie ochrony życia stoją ponad podziałami partyjnymi. Zamiast „eliminowania cierpiących”, Kościół domaga się budowy cywilizacji, która otacza osoby z niepełnosprawnościami i seniorów autentyczną miłością oraz profesjonalną opieką medyczną.

Zobacz także:

Kardynał Robert Sarah o Polsce i w Polsce w 2026
Idź do oryginalnego materiału