Maryja zasługuje na kontemplację także dlatego, iż w Niej widzimy to, do czego i nas Bóg Ojciec powołał przed wiekami. Maryja, jako Matka Zbawiciela i nasza Matka, pragnie też gorąco wspierać przemianę naszych serc. Gdy Ją naśladujemy, to w końcu okazuje się, iż upodobniamy się do naszego Brata i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa! I ten jeszcze motyw, by być blisko z Nią. Skoro nasze powołanie jest tak wielkie i godne (jak przypomina to św. Paweł), i skoro jesteśmy tak drodzy i cenni w oczach Boga (por. Iz 43, 4), to zasługujemy na to, by zawierzyć siebie Sercu tak dobrej i wspaniałej Matki.