Jelly Roll | Screenshot/YouTube/The Recording AcademyPo zdobyciu trzech nagród Grammy Jelly Roll wykorzystał scenę, by podzielić się Ewangelią z milionami widzów oglądających transmisję na żywo, przypominając, iż „każdy może mieć relację z Jezusem”.
W niedzielę podczas gali rozdania nagród Grammy w Crypto.com Arena Jelly Roll otrzymał nagrodę w kategorii Najlepszy współczesny album country za swój album z 2024 r. zatytułowany Beautifully Broken , a także nagrodę w kategorii Najlepsze współczesne wykonanie/piosenka muzyki chrześcijańskiej razem z Brandonem Lake’em za „Hard Fought Hallelujah” oraz Najlepsze wykonanie duetu/grupy country razem z Shaboozey za „Amen”.
Po zdobyciu nagrody Grammy za najlepszy współczesny album country 41-letni piosenkarz przyznał, iż to Jesus i jego „piękna żona”, była gwiazda OnlyFans, Alisa DeFord, odmienili jego życie.
„Wiem, iż będą próbowali mnie stąd ściągnąć, więc spróbuję to po prostu gwałtownie powiedzieć. Po pierwsze, Jezu, słyszę Cię i słucham, Panie. Słucham, Panie” – powiedział Jelly Roll ze sceny.
„Nigdy nie zmieniłbym swojego życia bez ciebie. Skończyłbym martwy albo w więzieniu. Zabiłbym się, gdyby nie ty i Jezus. Dziękuję ci za to” – powiedział. „Był w moim życiu czas, ludzie, kiedy byłem rozbity. Dlatego napisałem ten album. Nie sądziłem, iż mam jakąkolwiek szansę. Były dni, kiedy nachodziły mnie najczarniejsze myśli. Byłem okropnym człowiekiem”.
Unosząc w górę kieszonkową Biblię, kontynuował: „Był w moim życiu moment, gdy wszystko, co miałem, to Biblia tej wielkości i radio tej samej wielkości oraz cela 6 na 8 stóp. I wierzyłem, iż te dwie rzeczy mogą odmienić moje życie. Wierzyłem, iż muzyka ma moc zmienić moje życie. I iż Bóg ma moc zmienić moje życie”.
„Chcę wam teraz powiedzieć: Jezus jest dla wszystkich” – dodał. „Jezus nie należy do żadnej partii politycznej. Jezus nie jest własnością żadnej wytwórni muzycznej. Jezus to Jezus i każdy może mieć z Nim relację. Kocham Cię, Panie”.
Gala Grammy 2026 była transmitowana na żywo przed szacunkowo 12 tys. uczestników w hali i milionami widzów na całym świecie.
W mediach społecznościowych Lake wyraził swoją euforia ze zwycięstwa: „HARD FOUGHT HALLELUJAH WŁAŚNIE ZDOBYŁO GRAMMY?! DZIĘKUJĘ CI, JEZU” – napisał, dziękując również Jelly Rollowi i Akademii Grammy.
Ewangelista Franklin Graham nazwał też wyznanie wiary Jelly Rolla „jedynym jasnym punktem” gali, dodając: „[On] dał jasne świadectwo o tym, jak moc Boża — Słowo Boże — przemieniło jego życie. Dziękuję ci, Jelly Roll, za odwagę i za to, iż zająłeś stanowisko przed tą publicznością i przed całym światem. Masz całkowitą rację — Jezus Chrystus jest dla wszystkich!”
Wydany w listopadzie 2024 roku „Hard Fought Hallelujah” zadebiutował na 51. miejscu listy Billboard Hot 100 i uzyskał status platynowej płyty przyznany przez RIAA. Utwór spędził także 20 tygodni na pierwszym miejscu listy Billboard Hot Christian Songs i dotarł na pierwsze miejsce listy Digital Song Sales.
W październiku ubiegłego roku Jelly Roll i Brandon Lake zdobyli trzy nagrody Dove za „Hard Fought Hallelujah”, utwór, który wykonali podczas ceremonii wspólnie z Jonem Batiste’em.
Jelly Roll, który często przypisuje swojej wierze osobistą przemianę, mówił szczerze o odkupieniu, odbierając nagrodę Dove za „Hard Fought Hallelujah” i wzywając publiczność, by żyła swoją wiarą.
„Myślałem o Mateuszu, kiedy mówi o wierze, gdy powiedział: ‘Byłem głodny, a daliście Mi jeść, byłem spragniony…’ Stoję tu, bo ludzie poświęcili mi swój czas. Świat słyszy o Jezusie jak nigdy dotąd. Wcielcie wiarę w czyn i sami chodźcie w swojej wierze” – powiedział.
Jelly Roll jest w tej chwili jurorem w popularnym programie Netfliksa „Star Search”, gdzie w ubiegłym tygodniu również ogłosił Ewangelię po tym, jak jeden z uczestników wykonał „Hard Fought Hallelujah”.
„Modliłem się dziś rano. Powiedziałem: Boże, daj mi okazję, żebym mógł o Tobie mówić” – powiedział po występie uczestnika Beara Baileya, który zaśpiewał jego przebój. „Pierwszy wieczór był wspaniały, ale jeszcze nie mogłem realizować celu, dla którego tu jestem. Boże, powołałeś mnie tutaj, żebym o Tobie mówił”.
„To, co właśnie zobaczyłem [sic], to była sala pełna ludzi, którzy być może nigdy wcześniej tego nie poczuli, a to nazywa się Duch Święty” – powiedział Jelly Roll. „On nie [sic] przejmuje się w ogóle twoją przeszłością. Nie obchodzi Go, przez co przeszedłeś. Nie obchodzi Go twoje uzależnienie od narkotyków. On jest twoim Ojcem”.
Lake, który dzięki „Hard Fought Hallelujah” po raz pierwszy trafił do Top 40, powiedział ostatnio Associated Press, iż cieszy się z tego, iż Ewangelia dociera do szerszej publiczności wraz z rosnącą popularnością muzyki chrześcijańskiej poza jej tradycyjną niszą.
„To połączenie świetnej produkcji ze wspaniałym przesłaniem. Przesłaniem nadziei” – powiedział Lake. „Jest siła, którą można znaleźć, i nadzieja, którą można znaleźć pośród piekła, przez które przechodzisz. A kiedy połączysz to z naprawdę świetnym brzmieniem, to kto by tego nie pokochał?”
„Myślę, iż to moment przełomowy i modlę się, żeby tak było. Staram się przekroczyć granice, wejść w każdą przestrzeń, którą Bóg mi da, a która jest autentyczna dla mnie” – dodał. „Dorastałem na muzyce country; dorastałem na muzyce chrześcijańskiej… A jeżeli posłuchasz mojej muzyki, zobaczysz, iż jest bardzo różnorodna, rozumiesz? Cytując: muzyka chrześcijańska, muzyka uwielbieniowa… tak naprawdę nie ma sensu tworzyć gatunku, bo to jest to, co robimy w życiu. To nie jest dźwięk”.
Autorstwa Leah MarieAnn Klett
Źródło: Christian Post

.webp)





.webp)








