
Jędrzej Kozak wrócił dziś po południu z misyjnego wolontariatu w Limie, stolicy Peru – właśnie wylądował w Warszawie.
Przez ostatnie 6 miesięcy pracował w Domu Księdza Bosko, gdzie salezjanie otaczają opieką chłopców pochodzących z najuboższych rodzin oraz tych, którzy wcześniej żyli na ulicach peruwiańskich miast.
Ośrodek, w którym posługiwał Jędrzej, jest wyjątkowym miejscem na mapie Limy, ponieważ skupia się na wsparciu młodzieży w wieku od 14 do 25 lat, wypełniając lukę w systemie opieki nad starszymi wychowankami, którzy często nie znajdują miejsca w innych placówkach. Salezjanie zapewniają swoim podopiecznym nie tylko bezpieczne schronienie, ale przede wszystkim edukację, leczenie i kompleksowe wychowanie.
Głównym celem Domu jest przygotowanie młodych ludzi do samodzielności poprzez zdobycie zawodu i naukę odpowiedzialności, realizując salezjańską zasadę wychowania dobrych chrześcijan i uczciwych obywateli.
Dziękujemy Jędrzejowi za pół roku ofiarnej pracy, serce włożone w pomoc chłopcom z peruwiańskich prowincji oraz codzienne funkcjonowanie placówki!













