Wyobraźmy sobie, iż wspólnota, do której należymy, jest naszą rodziną, a koleżanki i koledzy to siostry i bracia. Więzy, którymi jesteśmy połączeni, nie są co prawda więzami krwi, ale są równie wyjątkowe – pochodzą bowiem od Ducha Świętego. Fakt połączenia tych a nie innych ludzi w jedną grupę, nie ma w sobie nic z przypadku, wprost przeciwnie – Bóg miał w tym jakiś plan.