Jak wykorzenić rodzinę? Podobnie jak rzepkę – trudno. UE woła więc: „oj, przydałby się ktoś na przyczepkę”
Zdjęcie: Opoka
Jednym z moich ulubionych wierszy z okresu dzieciństwa była „Rzepka” Tuwima. Mało kto czyta klasykę literatury dziecięcej, więc przypomnę pokrótce: rzepka zasadzona w ogrodzie trzymała się mocno, trzeba więc było całej rodziny i zwierzyńca, aby ją wyciągnąć. Przypuszczam, iż tak właśnie będzie z próbami wykorzenienia rodziny i małżeństwa, które co i rusz podejmuje UE.

10 miesięcy temu



![Różaniec za papieża przy poliklinice Gemelli [GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/mid-epa13307133.jpg)
![Ks. Andrzej Żur: ochrona dzieci to odpowiedzialność całej wspólnoty [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2025/06/pexels-helenalopes-27177568.jpg)








