Pantokrator, który jest mi najbliższy, pochodzi z góry Atos, z serbskiego klasztoru o nazwie Hilandar. Pochodzi z 13. wieku. Mam jego kilka reprodukcji, bo kopie, pisane przez różne osoby, które widziałem, nie oddają ducha tej ikony. Po prostu nie ta twarz, nie to spojrzenie. Jak jeden z moich angielskich przyjaciół powiedział, oglądając zdjęcie takiej kopii, Jezus wygląda na niej tępo. A ja takiej ikony nie chcę, bo przecież, jak mówi jedno z wielkanocnych responsoriów, piękność Pana podziwiają gwiazdy. A są one jedną z najpiękniejszych rzeczy na świecie po grzechu pierworodnym. Ale te reprodukcje mnie nie zadowalają, jedna za ciemna, jedna za jasna... Szukam Ciebie, Panie, mówi serce moje, będę szukać Twojego oblicza.


















