"Goryl Boga" stał się najpotężniejszym bankierem Watykanu. Przechytrzył śledczych i mafię

2 godzin temu
Zdjęcie: Arcybiskup Paul Marcinkus (z lewej) i kardynał Józef Glemp (z prawej)


To on nadzorował transfery milionów dolarów na rzecz Solidarności, wykonywanych pod osłoną CIA i z błogosławieństwem Opus Dei. Gdy Watykan grał z Amerykanami i hiszpańskimi ultrakatolikami na jednym fortepianie, to Paul Marcinkus był ich kasjerem — i klawiszem w jednym. Ale prawdziwa Sodoma zaczyna się nie w sejfie, tylko w sypialni.
Idź do oryginalnego materiału