Gdzie szukać prawdziwego skarbu?

1 godzina temu

Świat wmawia nam, iż szczęście można po prostu kupić. Jezus w Ewangelii wskazuje jednak inną drogę. Przeczytaj kazanie ks. Piotra Wiśniowskiego o ukrytym skarbie i perle, by odkryć, co ma w życiu największą wartość.

Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska
Photo credit: EWTN Polska by AI
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Drodzy Bracia i Siostry!

Pan Jezus opowiada dziś dwie bardzo krótkie przypowieści. Człowiek znajduje skarb ukryty w roli. Kupiec odnajduje najpiękniejszą perłę. Obaj robią coś, co z ludzkiego punktu widzenia wydaje się nierozsądne – sprzedają wszystko, co mają. Nie dlatego, iż stracili rozum, ale dlatego, iż wreszcie zrozumieli, co naprawdę ma wartość.

To właśnie jest istota Ewangelii. Człowiek, który spotyka Chrystusa, nie tyle coś traci, ile odkrywa, iż przez całe życie szukał największego skarbu.

Tymczasem świat coraz usilniej próbuje przekonać nas, iż szczęście można kupić. Wystarczy więcej pieniędzy, więcej wygody, większy dom, lepszy samochód, kolejny awans czy kilka tysięcy nowych obserwujących w internecie. A jednak żyjemy w czasach, w których człowiek ma dostęp niemal do wszystkiego, a jednocześnie coraz częściej nie potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytanie: po co żyję?

Wojna tuż za naszą granicą, narastający lęk o przyszłość Europy, głębokie podziały społeczne, kryzys rodziny, samotność młodych ludzi i coraz bardziej agresywna kultura odrzucająca Boga pokazują, iż rozwój techniczny nie oznacza jeszcze rozwoju człowieka. Można zdobyć niemal cały świat, a jednocześnie zagubić własne serce.

Dlatego Jezus nie mówi dziś o skarbie ze złota ani o drogocennych kamieniach. Mówi o Królestwie Bożym, czyli o życiu z Bogiem. To ono nadaje sens wszystkim pozostałym sprawom. Bez niego choćby największe sukcesy prędzej czy później okazują się puste.

Święty Ignacy Loyola zostawił nam zdanie, które brzmi niezwykle aktualnie: „Cóż pomoże człowiekowi zdobyć cały świat, jeżeli zatraci samego siebie?” Powtarza on słowa samego Chrystusa i przypomina, iż największą porażką nie jest utrata majątku ani stanowiska, ale utrata własnej duszy.

Każdy z nas powinien dziś postawić sobie bardzo osobiste pytanie: co zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu? Bo właśnie to jest moim skarbem. o ile jest nim Chrystus, wszystko inne znajdzie swoje adekwatne miejsce. o ile jednak na pierwszym miejscu postawię siebie, pieniądze albo własną wygodę, wcześniej czy później odkryję, iż zbudowałem życie na czymś, co nie potrafi dać trwałego szczęścia.

Nie chodzi o to, iż chrześcijanin ma gardzić dobrami materialnymi. Kościół nigdy tego nie nauczał. Pieniądze, praca czy osiągnięcia są dobre, jeżeli pozostają narzędziem. Zaczynają być niebezpieczne dopiero wtedy, gdy stają się bożkami i zajmują miejsce Boga.

Święta Teresa z Ávili napisała kiedyś słowa, które warto zachować na całe życie: „Niech nic cię nie trwoży, niech nic cię nie przeraża. Wszystko mija. Bóg się nie zmienia. Kto ma Boga, temu niczego nie brakuje. Bóg sam wystarczy.”

To nie jest pobożne hasło. To jest doświadczenie kobiety, która przeszła przez cierpienie, niezrozumienie i liczne przeciwności. Wiedziała, iż wszystko na tym świecie kiedyś przeminie, ale Chrystus pozostanie na zawsze.

Za chwilę na tym ołtarzu dokona się największy cud. Chrystus stanie pośród nas tak samo realnie, jak dwa tysiące lat temu. Największy Skarb świata znowu przyjdzie do człowieka. I znów będzie czekał na odpowiedź naszego serca.

Obyśmy nigdy nie popełnili błędu ludzi, którzy całe życie gromadzili to, co przemija, a zabrakło im czasu w to, co wieczne. Wszystko, co posiadamy, kiedyś zostawimy. Jednego tylko nikt nam nie odbierze – przyjaźni z Chrystusem.

Prośmy dziś Boga o odwagę, abyśmy umieli wybierać to, co naprawdę prowadzi do życia wiecznego. Bo tylko człowiek, który odnalazł Chrystusa, odkrył prawdziwy skarb swojego życia.

Amen.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Dobra Święta Anno, znajdź mi męża!: Modlitwa do matki Maryi dla singli szukających współmałżonka
Idź do oryginalnego materiału