Po niemal trzech latach wojny w Gazie ponownie otwarto katolicką szkołę Świętej Rodziny. Do placówki wróciło około tysiąca uczniów. Proboszcz miejscowej parafii, o. Gabriel Romanelli, podkreśla, iż w rzeczywistości naznaczonej zniszczeniem i cierpieniem szkoła ma być „światłem w ciemności” i znakiem, iż przyszłość jest wciąż możliwa.
Szkoła Świętej Rodziny na Starym Mieście w Gazie wznowiła działalność 16 września. Uczęszcza do niej około tysiąca dzieci – zarówno z miejscowej katolickiej parafii Świętej Rodziny, jak i z innych rodzin zamieszkałych w okolicy. Większość uczniów stanowią muzułmanie.
O. Gabriel Romanelli ma nadzieję, iż ponowne otwarcie placówki po niemal trzech latach wojny, która rozpoczęła się po atakach Hamasu z 7 października 2023 roku, stanie się „światłem w ciemności dla miejscowej społeczności, która doświadczyła tak wiele cierpienia”.
Proboszcz rozmawiał z delegacją papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN), która odwiedziła Ziemię Świętą, aby poznać aktualne potrzeby lokalnego Kościoła i wysłuchać świadectw jego mieszkańców.
Potrzeby w Gazie są ogromne – powiedział o. Romanelli.
Powrót do choćby namiastki normalności
Zdaniem kapłana ponowne otwarcie szkoły może pomóc dzieciom i ich rodzinom odzyskać choć część dawnego rytmu życia.
Zrobiliśmy wszystko, aby zapewnić uczniom bezpieczne warunki. W Gazie niemal nie ma miejsca, które nie zostałoby zniszczone. Zniszczenia są wszędzie. Staraliśmy się jednak stworzyć w szkole czyste i bezpieczne miejsce, w którym dzieci, które tak wiele przeszły, będą mogły czuć się spokojnie – mówił delegacji PKWP.
Przed wojną w Gazie działało pięć szkół chrześcijańskich: trzy katolickie, jedna prawosławna i jedna ewangelicka. Chrześcijańscy uczniowie uczęszczali do różnych placówek. Teraz po raz pierwszy wszyscy będą uczyć się razem w szkole Świętej Rodziny.
Jak poinformował George Akroush, dyrektor Biura Rozwoju Projektów Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy, wśród około tysiąca uczniów znajdzie się blisko 130 chrześcijan. Stanowią oni około 13 proc. wszystkich dzieci.
Po raz pierwszy wszyscy chrześcijańscy uczniowie w Gazie będą uczyć się razem w jednej chrześcijańskiej szkole. To wzmacnia poczucie wspólnoty i pokazuje, iż Kościół pozostaje blisko nich i towarzyszy im pośród tego wszystkiego, przez co przechodzą – powiedział Akroush.

„Nic w Gazie nie jest normalne”
Ponowne uruchomienie szkoły stało się możliwe po tym, jak wielu wewnętrznie przesiedlonych mieszkańców zaczęło wracać do swoich domów. Do tej pory w budynku szkoły schronienie znajdowało ponad 450 osób, które uciekły przed izraelskimi bombardowaniami prowadzonymi po atakach Hamasu.
O. Romanelli podkreśla, iż parafia stara się przywracać ludziom choćby namiastkę codzienności, „mimo iż nic w Gazie nie jest normalne”.
W każdą niedzielę po Mszy św. proboszcz zabiera parafian na plażę w mieście Gaza.
Woda i plaża są pełne gruzu. Zresztą gruz jest dziś wszędzie w Gazie. Chcemy jednak dać rodzinom choć trochę czasu w odpoczynek i wspólne spędzenie czasu – wyjaśnia.
Wojna głęboko zmieniła życie mieszkańców. Jej skutki odczuwają również nauczyciele.
Dla nich także bardzo ważne jest to, iż szkoła zostaje ponownie otwarta. Wielu nauczycieli jest głęboko straumatyzowanych. Czasami wydaje się, jakby nie byli już tymi samymi ludźmi, których znaliśmy przed wojną – mówi o. Romanelli.
Wsparcie dla dzieci i nauczycieli
Program szkoły został dostosowany do doświadczeń, przez które przeszli uczniowie i pracownicy. istotną częścią działalności placówki będzie teraz wsparcie psychospołeczne.
Wcześniej nie mieliśmy go w programie szkoły. Teraz stanie się ono jednym z najważniejszych elementów pracy zarówno z dziećmi, jak i z nauczycielami – zaznacza proboszcz. – Każdy w Gazie niesie w sobie ogromną traumę.
Szkoła będzie także miejscem zajęć pozalekcyjnych. Dzieci same proszą kapłana, aby budynek pozostawał otwarty również po lekcjach.
Mówią mi: „Proszę, ojcze, niech szkoła będzie otwarta także po zajęciach. Nie mamy co robić ani dokąd pójść” – opowiada.
Dla o. Romanelliego powrót dzieci do szkoły ma znaczenie wykraczające daleko poza samą edukację.
Dla mnie ta szkoła jest światłem w ciemności. Kiedy ludzie widzą tysiąc uczniów przychodzących na lekcje w szkolnych mundurkach, otrzymują znak, iż istnieje przyszłość – podkreśla.
Pomoc Kościołowi w Potrzebie od wielu lat wspiera chrześcijan w Ziemi Świętej, w tym także w Strefie Gazy, niosąc pomoc finansową i materialną lokalnemu Kościołowi oraz wspólnotom dotkniętym skutkami konfliktu.







![„Szklanka dobrej rozmowy”: o dziewczynie, która nie potrafiła klęczeć [+WIDEO]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/slider-do-misyjne-pl-8.png)








