Autor Dziejów Apostolskich ze szczegółami opisuje spektakularność zesłania Ducha Świętego, zdziwienie świadków, zachwyt uczniów. Jak istotny ślad musiało pozostawić w jego uczestnikach, jeżeli mowa Piotra, wygłoszona tuż po nim (tak, tego samego, który kilka tygodni wcześniej zaparł się Jezusa), sprawiła, iż słuchający jego słów „przejęli się do głębi serca”? Wielu przyjęło chrzest. Czytamy, iż „przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz” (por. Dz 2,1-41).