Francuzi wracają na pielgrzymie szlaki

1 godzina temu
Ponowny rozkwit pielgrzymowania opisuje tygodnik „France Catholique”. Zwraca uwagę na ogromną różnorodność odkrywanych na nowo form pielgrzymowania. Jedna z najbardziej popularnych dziś form pielgrzymowania jest wzorowana na trzydniowych pielgrzymkach ojców i mężczyzn do sanktuarium w Cotignac w Prowansji. Mężczyźni pielgrzymują w różnej wielkości grupach pod opieką św. Józefa. Wspólnie się modlą, dzielą się swoimi problemami i radościami, umacniają się w męskiej przyjaźni, pielęgnowanej również po zakończeniu pielgrzymki. W tym roku mija 50 lat od pierwszej pielgrzymki w takim formacie. Dziś praktykuje ją co roku kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn. Pielgrzymują nie tylko do Cotignac, ale również do innych sanktuariów, jak Mont-Saint-Michel, Lisieux czy Vézelay w Burgundii, gdzie czczone są relikwie św. Marii Magdaleny.W tym roku w dniach od 3 do 5 lipca pielgrzymka mężczyzn do Vézelay zgromadziła 1300 pątników. Na pielgrzymce panuje prawdziwe braterstwo. W oparciu o ten sam model rozwijają się również – ale na razie w mniejszej skali – pielgrzymki kobiet.Dynamicznie rozwijają się również pielgrzymki wzorowane na dorocznej pielgrzymce z Paryża do Chartres. Oferują one uczestnikom liturgię w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Jej piękno przyciąga w szczególności ludzi młodych, którzy poszukują sacrum. Są też okazją dla nowo ochrzczonych, by poznać ludzi wierzących i nawiązać przyjaźnie w chrześcijańskim środowisku.Jak podaje tygodnik „France Catholique”, wiele nowych pielgrzymek charakteryzuje się żywą i silną tożsamością lokalną. Odwołują się do miejscowych tradycji, które przekazują piękno wiary. Okazuje się, iż kultura lokalna może być potężnym nośnikiem misyjnym. W różnych miejscach Francji organizowane są ponadto pielgrzymki nocne, przeznaczone głównie dla młodych. W Paryżu jest to pielgrzymka po siedmiu kościołach, nawiązująca do rzymskiego wzorca, rozpropagowanego przez św. Filipa Neri. W Lyonie od ośmiu lat nocą pielgrzymkę dla młodych organizuje Bractwo św. Piotra, a w Lille duszpasterstwo akademickie.
Idź do oryginalnego materiału