Fauda - po latach

andrzej-aci.blogspot.com 2 dni temu

Poprzednie sezony serialu FAUDA oglądałem kilka lat temu.

Pisałem o tym: KLIK. Dziś podpisuję się pod moimi ówczesnymi słowami jeszcze raz: "Nigdy więcej wojny".

Niestety, wiele złego od tamtego czasu się wydarzyło.

6 dni po moim apelu, Rosja wtargnęła na terytorium Ukrainy i morduje tam ludzi do dziś.

1,5 roku później terroryści z Hamasu zabili ok. 1200 obywateli Izraela, a kolejnych porwali. Izrael zaś odpowiedział koszmarną nadproporcją rujnując i tak niełatwe życie Palestyńczyków w Strefie Gazy. I też trwa to do dziś.

W tych warunkach pojawiła się i właśnie oglądam 5. serię Faudy. Ogląda się to zupełnie inaczej.

Nie będę streszczał fabuły. jeżeli ktoś chce, sam sobie zobaczy na Netflixie.

Generalnie jednak warto wiedzieć - a serial to doskonale pokazuje - jak bardzo w mentalność Bliskiego Wschodu jest wpisane pojęcie odwetu. I to zarówno u Żydów, jak i u Muzułmanów.

Ciekawa scena, gdy pobożny Żyd i Muzułmanin modlą się w tym samym pokoju

Mnie się zaś tak zdarzyło, iż oglądałem koszmar zemsty, gdy w katolickim kościele wcześniej usłyszałem słowa Ewangelii:

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeżeli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»

Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, iż aż siedem razy, ale aż siedemdziesiąt siedem razy.


Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak chrześcijaństwo jest ważne, by ocalić ludzkość.

I nie mówię tego - broń Boże z wyższością wobec innych religii. Mam w pamięci ilu zbrodni na przestrzeni wieków dopuścili się chrześcijanie.


Trzeba nam jednak wciąż głosić Jezusa i Jego niesamowite przesłanie o miłości nieprzyjaciół.

To najważniejsza oferta dla świata na dziś od nas, Jego wyznawców




Idź do oryginalnego materiału