Mt 18,15-20

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
za: brewiarz.pl
Od najmłodszych lat słyszymy, iż człowiek stworzony jest do życia we wspólnocie. Pierwszą taką społecznością, która kształtuje nas jako ludzi, uczy zasad etycznych, wychowuje w określonym systemie wartości, jest z pewnością rodzina. Święty Mateusz w swojej Ewangelii przypomina nam, iż dla chrześcijan Kościół jest najważniejszą wspólnotą. Kościół tworzą ludzie, którzy zrzeszają się w imię Boga. Moc, którą Bóg im daje, nie ma na ziemi sobie równych. Ta siła pochodzi od Boga, a można ją zyskać dzięki wspólnej modlitwie, czego przykładem są słowa: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Bycie w grupie, bycie we wspólnocie modlitewnej powinno nam uświadamiać, iż obok jest nasz Pan. jeżeli będziemy zdawać sobie z tego faktu, czy cudu, sprawę, nie będą nas dziwić uwagi Jezusa o braterskim upomnieniu. Kościół to wspólnota dająca obietnicę życia wiecznego. Dla chrześcijanina nie ma nic ważniejszego niż perspektywa nieba. Jest to niewątpliwie jeden z najważniejszych przywilejów wynikających z przynależności do tej społeczności. Ale oprócz przywilejów na członkach Kościoła ciążą obowiązki. Do nich święty Mateusz zalicza upomnienie braterskie. Jezus, będąc w Galilei, przypomina apostołom nie tylko o ich władzy, ale także o obowiązku walki z grzechem brata. jeżeli nie w pojedynkę, to z pomocą całej wspólnoty. Czy dziś dopuszczamy taką sytuację, aby ktoś nas upominał, wytykał nasze grzechy? Nie lubimy być upominani, nie chcemy być wykluczeni ze społeczności, w których funkcjonujemy. Z drugiej strony nie lubimy też mieszać się do czyjegoś życia, chcemy być tolerancyjni, boimy się, iż jeżeli kogoś upomnimy, stracimy jego sympatię i przyjaźń. Jezus, kształtując pierwszych chrześcijan, stawia przed nimi konkretne zadania apostolskie. Myślę, iż są one aktualne także dziś. Upomnienie braterskie, choć może być trudne, jeżeli wynika z miłości, jest potrzebne upominanemu, bo może uratować go przed zgubą, upominającemu, bo świadczy o odpowiedzialności za pozostałych członków wspólnoty i wzajemnej miłości. Zupełnie jak w rodzinie, tyle iż tu chodzi o zbawienie.
Autorka: Renata Susułowska
* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, iż ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.








![Msza Święta nad Czarnym Stawem pod Rysami [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/mid-26920258.jpg)







