Familiaris Tractatio Verbi Divini* 489

filipini.eu 2 tygodni temu

6 IX – XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 18,15-20

Boże, Ty nam zesłałeś Zbawiciela i uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi, wejrzyj łaskawie na wierzących w Chrystusa, * i obdarz ich prawdziwą wolnością i wiecznym dziedzictwem. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.


Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. jeżeli cię usłucha, pozyskasz swego brata. jeżeli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. jeżeli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeżeli choćby Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: jeżeli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl



Od najmłodszych lat słyszymy, iż człowiek stworzony jest do życia we wspólnocie. Pierwszą taką społecznością, która kształtuje nas jako ludzi, uczy zasad etycznych, wychowuje w określonym systemie wartości, jest z pewnością rodzina. Święty Mateusz w swojej Ewangelii przypomina nam, iż dla chrześcijan Kościół jest najważniejszą wspólnotą. Kościół tworzą ludzie, którzy zrzeszają się w imię Boga. Moc, którą Bóg im daje, nie ma na ziemi sobie równych. Ta siła pochodzi od Boga, a można ją zyskać dzięki wspólnej modlitwie, czego przykładem są słowa: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Bycie w grupie, bycie we wspólnocie modlitewnej powinno nam uświadamiać, iż obok jest nasz Pan. jeżeli będziemy zdawać sobie z tego faktu, czy cudu, sprawę, nie będą nas dziwić uwagi Jezusa o braterskim upomnieniu. Kościół to wspólnota dająca obietnicę życia wiecznego. Dla chrześcijanina nie ma nic ważniejszego niż perspektywa nieba. Jest to niewątpliwie jeden z najważniejszych przywilejów wynikających z przynależności do tej społeczności. Ale oprócz przywilejów na członkach Kościoła ciążą obowiązki. Do nich święty Mateusz zalicza upomnienie braterskie. Jezus, będąc w Galilei, przypomina apostołom nie tylko o ich władzy, ale także o obowiązku walki z grzechem brata. jeżeli nie w pojedynkę, to z pomocą całej wspólnoty. Czy dziś dopuszczamy taką sytuację, aby ktoś nas upominał, wytykał nasze grzechy? Nie lubimy być upominani, nie chcemy być wykluczeni ze społeczności, w których funkcjonujemy. Z drugiej strony nie lubimy też mieszać się do czyjegoś życia, chcemy być tolerancyjni, boimy się, iż jeżeli kogoś upomnimy, stracimy jego sympatię i przyjaźń. Jezus, kształtując pierwszych chrześcijan, stawia przed nimi konkretne zadania apostolskie. Myślę, iż są one aktualne także dziś. Upomnienie braterskie, choć może być trudne, jeżeli wynika z miłości, jest potrzebne upominanemu, bo może uratować go przed zgubą, upominającemu, bo świadczy o odpowiedzialności za pozostałych członków wspólnoty i wzajemnej miłości. Zupełnie jak w rodzinie, tyle iż tu chodzi o zbawienie.

Autorka: Renata Susułowska



* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, iż ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.





Idź do oryginalnego materiału