Familiaris Tractatio Verbi Divini* 488

filipini.eu 1 dzień temu

30 VIII – XXII NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 16,21-27

Boże wszechświata, od Ciebie pochodzi wszelka doskonałość, zaszczep w naszych sercach miłość ku Tobie i daj nam wzrost pobożności, * umocnij w nas wszystko, co dobre, i troskliwie strzeż tego, co umocniłeś. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.


Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, iż musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; iż będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». ale On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, ale po ludzku».
Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
Oto słowo Pańskie.


za: brewiarz.pl



W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus wskazuje uczniom prawdę o swoim dziele zbawienia ludzkości, sensie pojawienia się na świecie: Muszę udać się do Jerozolimy, wiele wycierpieć, być zabity, ale trzeciego dnia zmartwychwstanę. Jednak są to trudne słowa do zrozumienia dla Piotra, bo nie myśli po Bożemu, ale po ludzku… oczekuje Mesjasza, który zwycięży ich ciemiężycieli a nie będzie umierał na krzyżu. To nie jest zgodne z jego oczekiwaniami i pragnieniami. Jest to sprzeczne z tym co czuje i poznał. Dlatego usłyszy mocne słowa Jezusa: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, ale po ludzku”. Szatan jest mocny w tym co ludzkie, doczesne, zmysłowe a Jezus spełnia wolę Ojca i walczy ze złem bronią, którą jest krzyż. Bowiem tylko krzyż może przywrócić królestwo miłości w sercach ludzkich. Według Jezusa wyrywać kąkol zła w świecie można tylko poprzez działania przeciw naszej naturze, zepsutej grzechem pierworodnym.

Ten fragment Ewangelii uświadamia nam jak często zamiast wsłuchiwać się w Boże Słowo i starać się odkrywać Jego plan względem nas, to my mówimy Bogu co ma uczynić… jakbyśmy lepiej wiedzieli od Boga co jest dobre i pożyteczne dla nas. A przecież codziennie modlimy się słowami: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Gdzie jest nasza wiara i zaufanie w Bożą opatrzność. Nasuwa się w tym miejscu inny fragment: Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – wyrocznia Pana /Iz 55,8/.

Bóg podkreśla, iż Jego zamysły i sposób działania odbiegają od naszego pojmowania rzeczywistości i przewyższają nasze rozumowanie. I kolejne słowa Jezusa: jeżeli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje uświadamiają nam jak często nie chcemy nieść krzyża, bronimy się przed nim, myśląc, iż inne krzyże są lżejsze, iż nasz nie jest do udźwignięcia.

Zaprzeć się samego siebie… swojego sposobu myślenia, oczekiwań, życia, w którym jest komfortowo, bezpiecznie, przewidywalnie… Przecież nie ma nic złego w tym, iż chcemy mieć pomysł na własne życie.

Jeśli zachwycasz się życiem Jezusa i tym, czego On dokonał dla Ciebie… jeżeli nie chcesz pogubić się w życiu, chcesz doświadczać pokoju wśród burz, jeżeli tak naprawdę masz dość marnowania energii na siłowanie się z pozorami życia i naprawdę wybierasz Jezusa, to On przypomina w dzisiejszej Ewangelii, iż do tego potrzeba zaprzeć się siebie… kochać tak, jak On umiłował… Do tego konieczne jest nieustanne odnawianie naszego umysłu, aby rozpoznać, co jest dobre, co Bogu miłe… jaka jest Jego wola.

Jesteśmy ludźmi, więc wybieramy to, co podpowiada nam natura, ale jesteśmy również chrześcijanami wiec uwierzmy słowom Chrystusa

Autorzy: Magdalena i Tadeusz Zabiega
30 lat małżeństwa, dwie dorosłe córki,
zaangażowani w posługę w Ruchu Spotkań Małżeńskich,
który prowadzi kursy dla narzeczonych i rekolekcje dla małżeństw



* Nawiązujący do sposobu św. Filipa Neri krótki, przystępny komentarz do Liturgii Słowa. Autorami refleksji na niedziele i święta są świeccy, osoby w różny sposób związane z naszym oratoryjnym duszpasterstwem. Mamy nadzieję, iż ta propozycja ciesząca się coraz większym Państwa zainteresowaniem, pomaga w przygotowaniu się do Mszy św. i jest także okazją do lepszego poznania osób, które z widzenia znamy z kościoła filipinów.





Idź do oryginalnego materiału