EWANGELIA NA DZIEŃ 04.08.2026

marylka57.blogspot.com 1 miesiąc temu

EWANGELIA NA DZIEŃ 04.08.2026

WSPOMNIENIE ŚW. JANA MARII VIANNEYA, KAPŁANA

WTOREK XVIII TYGODNIA ZWYKŁEGO, ROK II

EWANGELIA (Mt 15, 1-2. 10-14)

Niebezpieczeństwo zaślepienia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Do Jezusa przyszli faryzeusze i uczeni w Piśmie z Jerozolimy z zapytaniem: «Dlaczego Twoi uczniowie postępują wbrew tradycji starszych? Bo nie myją sobie rąk przed jedzeniem».

Jezus przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: «Słuchajcie i rozumiejcie: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to właśnie go czyni nieczystym».

Wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Czy wiesz, iż faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to słowo?» On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. jeżeli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».

Komentarz do Ewangelii (Mt 15, 1-2. 10-14)

Niebezpieczeństwo zaślepienia

Jezus zwraca uwagę na niebezpieczeństwo, które może dotknąć każdego człowieka – duchową ślepotę. Faryzeusze troszczyli się o zewnętrzne przepisy i tradycje, ale nie dostrzegali tego, co najważniejsze: czystego serca i posłuszeństwa Bogu. Dlatego Chrystus przypomina, iż nie to, co z zewnątrz, czyni człowieka nieczystym, ale to, co rodzi się w jego wnętrzu.

Zaślepienie serca pojawia się wtedy, gdy pycha, przywiązanie do własnych racji lub obojętność zagłuszają głos Boga. Człowiek może znać wiele prawd o wierze, a jednocześnie nie pozwalać, by Ewangelia przemieniała jego życie.

Jezus mówi również, iż ślepy nie może prowadzić ślepego. Są to słowa przestrogi, abyśmy wybierali przewodników wiernych Bogu i sami nie stawali się zgorszeniem dla innych. Prawdziwy uczeń Chrystusa prosi każdego dnia o światło Ducha Świętego, aby widzieć prawdę i iść drogą prowadzącą do życia.

Niech ta Ewangelia zachęci nas do rachunku sumienia: czy moje serce jest otwarte na Boże słowo? Czy bardziej troszczę się o pozory niż o miłość, pokorę i wierność Bogu?


To jest bardzo mocna Ewangelia. Jezus staje naprzeciw ludziom, którzy uważali się za najbardziej widzących.

1. Religia pozorów

Faryzeusze nie przychodzą pytać Jezusa o Boga. Przychodzą, by Go skontrolować. Ich wiara zamieniła się w system przepisów: mycie rąk, naczyń, kubków. To nie była higiena, to był rytuał. Kto go nie zachował, był "nieczysty". Łatwo im było ocenić czystość cudzych rąk, trudniej było zobaczyć brud własnego serca.

To jest pierwsze zaślepienie: kiedy skupiamy się na literze, na formie, na tym co zewnętrzne, przestajemy widzieć to, co istotne. Ileż razy i my tak robimy? Oceniamy kogoś po tym, czy był w niedzielę w kościele, jak się ubrał, co powiedział, a nie widzimy własnej pychy, zazdrości, obmowy.

2. Prawdziwa nieczystość pochodzi ze środka

Jezus odwraca logikę: «Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi». Jedzenie nie brudzi duszy. Brudzi ją to, co wychodzi z serca przez usta: kłamstwo, przekleństwo, obelga, plotka, osąd, fałszywa przysięga.

Faryzeusze myli ręce, ale nie myli serca. Byli czysti na zewnątrz i brudni wewnątrz. To jest tragedia człowieka religijnego, który dba o opinię ludzi, a zapomina o spojrzeniu Boga.

3. "Ślepi przewodnicy ślepych"

Uczniowie są przestraszeni: "Panie, zgorszyli się". A Jezus jest bezkompromisowy: "Zostawcie ich!". Dlaczego tak ostro?

Bo nie ma nic groźniejszego niż ślepy, który myśli, iż widzi i chce prowadzić innych. Zaślepiony przywódca, zaślepiony rodzic, zaślepiony kapłan, zaślepiony influencer. Ktoś, kto ma pewność, iż ma rację, a nie ma w sobie pokory, miłości i prawdy.

Jezus mówi: taka roślina, której nie sadził Ojciec, będzie wyrwana. Cały system budowany na pysze, na tradycji ludzkiej ważniejszej niż przykazanie miłości, musi upaść. I ciągnie za sobą innych w dół.

Niebezpieczeństwo zaślepienia grozi każdemu z nas, gdy:

• przestajemy słuchać i zadawać sobie pytanie: "A może ja się mylę?" • wolimy tradycję i przyzwyczajenie od żywej relacji z Bogiem • widzimy źdźbło w oku brata, a nie widzimy belki w swoim • prowadzimy innych, nie dając się najpierw poprowadzić Jezusowi

Jedyne lekarstwo na ślepotę duchową to wołać jak Bartymeusz: "Jezusie, spraw, abym przejrzał!"


Modlitwa

Panie Jezu, Światłości prawdziwa,
Ty widzisz moje serce, choć ja sam często go nie widzę.
Oczyść mnie nie tylko na zewnątrz, ale od wewnątrz.
Uwolnij mnie od faryzejskiej pychy, od oceniania innych, od wiary na pokaz.
Przebacz mi, iż tak często patrzę na ręce innych, zamiast patrzeć na własne serce.
Przebacz każde złe słowo, które wyszło z moich ust i zraniło drugiego człowieka.
Dotknij dziś moich oczu, Panie.
Ulecz mnie z mojej ślepoty.
Nie pozwól, bym prowadził innych, sam błądząc w ciemności.
Bądź Ty moim jedynym Przewodnikiem.
Niech Twoje Słowo będzie lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.
Amen.

Modlitwa

Panie Jezu, Światłości świata,
Ty znasz głębię mojego serca i wiesz, jak łatwo ulegam pysze, przyzwyczajeniom i własnym osądom. Otwórz moje oczy, abym dostrzegał Twoją prawdę i nie zagubił się na drogach fałszu.
Uwolnij mnie od duchowej ślepoty. Daj mi serce pokorne, które chętnie słucha Twojego słowa i odważnie wprowadza je w życie. Naucz mnie szukać nie zewnętrznych pozorów, ale prawdziwej świętości, która rodzi się z miłości do Ciebie i bliźnich.
Spraw, abym nigdy nie odciągał innych od Ciebie swoim przykładem, ale prowadził ich ku światłu Ewangelii. Niech Duch Święty oświeca moje myśli, umacnia moją wiarę i prowadzi mnie drogą zbawienia.
Jezu, prowadź mnie każdego dnia, abym patrzył Twoimi oczami, kochał Twoim Sercem i wytrwał przy Tobie aż do końca.
Amen.

Idź do oryginalnego materiału