Zdarza się to niektórym ludziom. Trwa niedługo, od paru sekund, do najwyżej paru godzin. Czasem następuje po długim przygotowaniu, postach i modlitwach, czasem spada na delikwenta znienacka, jakby piorun w niego uderzył. Człowiek przez cały czas jest tym samym człowiekiem, znajduje się w tym samym miejscu, spogląda na te same rzeczy, ale równocześnie wszystko wokół niego jest całkowicie inne, można by powiedzieć przemienione od wewnątrz. Ekstasis (z gr.) oznacza "bycie na zewnątrz siebie"...