Ekspert KUL o Roku Jubileuszowym: od czasu nadzwyczajnego do codzienności

16 godzin temu

Koniec Il Giubileo 2025 nie jest jedynie finałem wielkiego wydarzenia, ale liturgicznym domknięciem szczególnego czasu łaski – poprzez gest zamknięcia Drzwi Świętych w rzymskich bazylikach papieskich. „Nie oznacza to jednak kresu nadziei, jaką przyniósł ten niezwykły rok, ale przejście od czasu nadzwyczajnego do codzienności, w której owoce pielgrzymowania mają się w pełni ujawnić” – podkreśla dr Aleksandra Krauze-Kołodziej, wykładowczyni italianistyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

Ku zakończeniu Roku Jubileuszowego

Ostatnie dni 2025 roku wyznaczała jasno określona sekwencja wydarzeń. W Boże Narodzenie zamknięto Drzwi Święte w Bazylice Matki Bożej Większej, 27 grudnia – w Bazylice św. Jana na Lateranie, a dzień później, 28 grudnia, w Bazylice św. Pawła za Murami.

Kulminacją była uroczystość Objawienia Pańskiego. 6 stycznia 2026 roku papież Leon XIV zamknął Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra i przewodniczył Mszy św., która oficjalnie zakończyła Jubileusz 2025. Ten moment stał się symbolicznym domknięciem Roku Świętego, zapoczątkowanego w noc Wigilii Bożego Narodzenia 2024 roku.

Jak zauważa dr Aleksandra Krauze-Kołodziej, dobór dat nie jest przypadkowy. Liturgiczne zakończenie Jubileuszu przypadło na okres pomiędzy Bożym Narodzeniem a uroczystością Objawienia Pańskiego – czas, który w roku liturgicznym łączy tajemnicę Wcielenia z objawieniem Chrystusa światu.

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera także 28 grudnia – dzień wspomnienia Świętych Młodzianków Męczenników – przypominający, iż chrześcijańska nadzieja nie ignoruje cierpienia, ale wyrasta często z historii naznaczonej przemocą lub ofiarą życia.

Próg, który zmienia perspektywę

Przejście przez Drzwi Święte nigdy nie było gestem neutralnym. W tradycji Kościoła stanowi znak decyzji: wejścia na drogę pojednania, powrotu do Boga i do wspólnoty. Dlatego zamknięcie Porta Sancta nie jest jedynie aktem formalnym ani administracyjnym, ale gestem, który porządkuje i chroni pamięć o tym, co się wydarzyło. „Drzwi, przez które przez rok przeszły miliony pielgrzymów, zostają zamknięte nie po to, by przerwać lub definitywnie zakończyć doświadczenie Jubileuszu. Przeciwnie – by je zachować. Ten gest przypomina, iż czas łaski nie jest dany po to, by trwać bez końca, ale by nadać nowy sens codzienności” – mówi italianistka.

Drzwi więzienia

Jednym z najbardziej wymownych znaków Roku Jubileuszowego 2025 było otwarcie Drzwi Świętych w kaplicy rzymskiego więzienia Rebibbia. Decyzja papieża Franciszka, by włączyć miejsce izolacji i marginalizacji w przestrzeń jubileuszowego pielgrzymowania, nadała całemu Jubileuszowi wyraźny rys duszpasterski i poszerzyła tradycyjne rozumienie pielgrzymki.

Ten gest pokazał, iż Rok Jubileuszowy nie zatrzymuje się przed murami i kratami, iż nie dotyczy wyłącznie głównych szlaków pielgrzymkowych i monumentalnych bazylik. Obejmuje także przestrzenie, w których czas płynie inaczej, a nadzieja bywa wystawiona na szczególnie trudną próbę. Ten wyjątkowy znak został domknięty 21 grudnia, wraz z zamknięciem Drzwi Świętych w kaplicy więzienia Rebibbia.

Co pozostaje?

Zamknięcie Porta Sancta prowokuje pytanie o to, co pozostaje po zakończeniu Jubileuszu. Odpowiedź nie kryje się w statystykach ani w liczbie pielgrzymów, ale w przemianach, które dokonały się w sercach wiernych. Nie zawsze są one spektakularne. Często przybierają postać cichych decyzji, pojednania, uporządkowania relacji czy powrotu do praktyk duchowych.

Rok Jubileuszowy pozostawił po sobie także bardzo konkretne ślady w przestrzeni Wiecznego Miasta. Rzym zmienił się, by przyjąć miliony pielgrzymów: usprawniono komunikację, przywrócono dostępność wielu miejsc, zadbano o bezpieczeństwo i estetykę przestrzeni publicznej. „Te zmiany nie znikną wraz z zakończeniem Jubileuszu – staną się częścią codziennego życia zarówno mieszkańców, jak i osób odwiedzających miasto” – podsumowuje dr Aleksandra Krauze-Kołodziej.

Rzym Roku Jubileuszowego 2025, fot. s. Amata J. Nowaszewska CSFN / Family News Service

Family News Service

Idź do oryginalnego materiału