DZIEŃ 4: Panie, błogosław tym, którzy mnie leczą! | Wielka Nowenna za chorych i cierpiących

papczynski.pl 2 godzin temu

https://www.youtube.com/embed/bbpDXb1HDZA


DZIEŃ CZWARTY (czwartek, Wspomnienie św. Agaty, 5.02.2026)
Panie, błogosław tym, którzy nas leczą!

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Wprowadzenie

W czwartym dniu nowenny, razem z Najświętszą Maryją Panną i św. Ojcem Stanisławem Papczyńskim, pragniemy powierzać Twojemu miłosierdziu, o Boże, samych siebie oraz naszych bliskich chorych i cierpiących. Pragniemy wsłuchiwać się w to, co chcesz nam powiedzieć oraz przyjąć uzdrowienie duszy i ciała, którym chcesz nas obdarować. Ty wiesz najlepiej, czego każdy z nas najbardziej potrzebuje. Ufamy, iż w czasie tej wielkiej nowenny przychodzisz ze swą miłością, uzdrowieniem i umocnieniem do każdego z nas i do każdej osoby Tobie powierzanej w przysłanych intencjach.

Refleksja

W Piśmie Świętym czytamy: „Czcij lekarza czcią należną z powodu jego posług, albowiem i jego stworzył Pan. Od Najwyższego pochodzi uzdrowienie i od Króla dar się otrzymuje” (Syr 38,1-2).

Na ogół przywiązujemy sporą wagę do tego, kto się nami w chorobie opiekuje, kto nas leczy. jeżeli tylko mamy możliwość, zasięgamy informacji o kompetencjach lekarza, o jego uczciwości.

Pamiętajmy w modlitwie o naszych lekarzach, o pracownikach służby zdrowia, o wszystkich, którzy troszczą się o nas: o pielęgniarkach, salowych, rehabilitantach, farmaceutach, recepcjonistkach, członkach naszej rodziny i przyjaciołach, o tych wszystkich, którzy wspierają nas w chorobie. Módlmy się szczególnie za tych, którzy pracują w najtrudniejszych warunkach z zagrożeniem własnego życia. Prośmy dla nich o Boże błogosławieństwo, o umocnienie w wierze, nadziei i miłości. Prośmy, aby to sam Pan, najlepszy Lekarz, leczył nas przez ich ręce. Prośmy, aby szanując i ratując każde życie, od poczęcia do naturalnej śmierci, sami zasłużyli na życie wieczne z Bogiem.

Modlitwa

Panie Boże, powierzamy Ci dziś w modlitwie naszych lekarzy i wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób pomagają nam w chorobie i troszczą się o nasze zdrowie i życie. Prosimy dla nich i dla ich rodzin o zdrowie i Twoje błogosławieństwo. Prosimy Cię, abyś pomnożył ich wiedzę i umiejętności, abyś umacniał ich wiarę nadzieję i miłość, abyś Ty sam leczył nas przez ich ręce. Pomnażaj ich cierpliwość i miłość, kiedy myślimy tylko o sobie a zapominamy o nich. Prosimy za wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób troszczą się o nasze zdrowie fizyczne i duchowe, abyś Ty, o Panie, błogosławił im i ich rodzinom. Wysłuchaj każdej prośby, która została powierzona naszej modlitwie w tej wielkiej nowennie.

Modlitwa z ludem (będziemy powtarzać: uzdrów nas Panie)

Panie Jezu, powierzamy się Twemu miłosierdziu i z ufnością wołamy:

  • Ty wziąłeś na siebie wszelkie nasze choroby,

  • Ty niewidomym wzrok przywracałeś,

  • Ty otwierałeś uszy głuchym,

  • Ty niemym przywracałeś mowę,

  • Ty uzdrowiłeś kobietę od dwunastu lat cierpiącą na upływ krwi,

  • Ty uzdrowiłeś sługę setnika z Kafarnaum,

  • Ty wskrzesiłeś córkę Jaira,

  • Ty pokonałeś na krzyżu wszelkie zło świata,

  • Ty uzdrawiasz wszystkie nasze niemoce,

  • Ty pokrzepiasz wszystkich pracujących, obciążonych i źle się mających,

  • Wspomożycielu i Obrońco nasz przed złymi duchami,

  • Ty w swej niepojętej dobroci pragniesz wszystkich zbawić,

  • Z braku wdzięczności dla tych, którzy się o nas troszczą,

  • Ty pochylasz się teraz nade mną i moimi bliskimi, którzy cierpią.

Przywołujmy jeszcze wstawiennictwa Maryi:

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczyną prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen

Święty Ojcze Stanisławie, módl się za nami (x3)

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Idź do oryginalnego materiału