Wyobraź sobie Rudy Chrześcijaninie
nieabstrakcyjne boskie Opus-
nieabstrakcyjny Dom ludzkości
tj. nieabstrakcyjną Błękitną Planetę
chemikaliami, plastikiem
zanieczyszczoną
umierającą
(zważywszy na aktualia
to nie powinno być trudne)
i całą populację świata
jedynie w modlitwie
wyrażającą miłość do Stwórcy
( ludzie nauki w tym ekolodzy
wymordowani gniją
pod klasztornymi murami
w zapomnieniu...
A teraz gdybyś miał rudy
chrześcijaninie
powyższą imaginację
fizjonomią Nicości dopełnić
to ona byłaby zmartwiona
czy prędzej uradowana?
Antony Hermes®

.webp)






.webp)









