Kiedy przed piętnastu laty, po opuszczeniu Kościoła rzymskokatolickiego, stanąłem na jednym z paryskich mostów z pustym portfelem, miałem pełną świadomość, iż nikt mi już łatwo do tego portfela pieniędzy nie włoży. To był moment graniczny – chwila, w której dotychczasowy świat bezpowrotnie się zamknął, a przyszłość była jedną wielką niewiadomą. Trzeba było z czegoś żyć [...]