„Diabeł przeszkadza”!

piotrkwiatek.com 22 godzin temu

Dziś wyruszam prowadzić rekolekcje u ojców Benedyktynów w Biskupowie.

Choć samochód był tydzień w naprawie, to po dwóch dniach znów musiałem oddać go do serwisu (z tą samą usterką)… Ufff… Citroën autoryzowany…!? może tym razem się uda?

Ktoś mógłby skomentować „diabeł przeszkadza”. Może jest w tym jakaś racja, jednak ja mocno wierzę, iż Pan Bóg zawsze prowadzi i jest blisko szczególnie wtedy, kiedy pojawiają się przeciwności i przeszkody…

Jadę więc inaczej. Spóźniony, ale jadę.

Z wdzięcznością i nadzieją, iż Duch Boży będzie prowadził ten tygodniowy czas świętych rekolekcji (Ps 127).

Z nadzieją, iż także to, co nie wyszło, pracuje na coś głębszego. Z modlitwą!

Screenshot
Idź do oryginalnego materiału