Czego spodziewać się po encyklice papieża o AI? Zapytałem o to AI

1 godzina temu

Już 25 maja poznamy pierwszą encyklikę Leona XIV. Już wiemy, iż „Magnifica humanitas” będzie poświęcona trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji. Wpisuje się ona w 135. rocznicę ogłoszenia encykliki Rerum Novarum.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Jan Brewczyński, Gemini | 21 maja 2026 |
Autor Photo: ChatGPT
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Już we wtorek każdy katolik na świecie będzie mógł przeczytać pierwszą encyklikę papieża Leona XIV. Przyznam, iż już na jesieni niektórzy znajomi stwierdzali, iż „podejrzewają” lub „nie zdziwią się”, o ile pierwsza encyklika będzie poświęcona AI. Bez wątpienia ten temat stanowi najnowsze wyzwanie Kościoła.

Podstawowym zagrożeniem AI jest jego podszywanie się pod człowieka. Niestety faktem jest, iż część młodych ludzi rozmawia z czatem. Zupełnie tak jakby był prawdziwym człowiekiem – zwierza się i pyta o porady. Nie wiem jaka to skala, ale mam pewność, iż takie przypadki się zdarzają.

A więc czego spodziewać się po Magnifica humanitas? Przyznam, iż przeważnie nie zajmuję się gdybaniem, ale czasem dla rozrywki można poćwiczyć wyobraźnię. Dlatego zacznę od moich własnych przemyśleń. Spodziewam się krytyki transhumanizmu, rozumianego jako przeniesienie danych z mózgu człowieka do maszyny w celu udawania danej osoby po jej biologicznej śmierci. To idea rodem z starych książek i gier Science Fiction. Jednak jako dziecko nigdy nie myślałem, iż ta wizja stanie się w miarę realna.

Spodziewam się również pochwały dla wykorzystywania programów w medycynie czy dla pokojowego rozwoju ludzkości. Z zastrzeżeniem, aby nie zapominać o godności ludzkiej pacjenta czy pracownika. Papież prawdopodobnie zwróci też uwagę, iż twórcy AI nie mogą rozwijać się wyłącznie intelektualnie, ale także muszą stawiać na integralny rozwój moralny.

Z racji iż papież wielokrotnie wspominał o potrzebie pokoju, spodziewam się również wyraźnego ostrzeżenia przed używaniem AI w zbrojeniówce.

Co myśli AI?

Pozwoliłem sobie na dalszą zabawę. Zapytałem Gemini o to, czego się spodziewa. Z początku zaprzeczył istnieniu papieża Leona XIV i stwierdził, iż wciąż trwa pontyfikat papieża Franciszka. Jednak po moim upomnieniu go, aby sprawdził aktualne dane, puścił wodzę wyobraźni. Oto co napisał:

Połączenie dziedzictwa Leona XIII (Rerum novarum), naukowej (matematycznej) przeszłości Leona XIV oraz jego amerykańsko-peruwiańskich doświadczeń to klucz do zrozumienia tego dokumentu.

Skoro znamy już tytuł – Magnifica humanitas („Wspaniałe człowieczeństwo”) – oraz datę i skład prelegentów, możemy bardzo precyzyjnie zarysować, co dokładnie znajdzie się w tej encyklice. Obecność takich postaci jak Christopher Olah (wybitny badacz AI) czy dr Leocadie Lushombo (teolog polityczny z Kalifornii) to czytelne drogowskazy.

Oto szczegółowa prognoza tego, co znajdziemy w poszczególnych rozdziałach Magnifica humanitas:

1. Reorientacja antropologiczna: Co czyni nas ludźmi?

Tytułowe „Wspaniałe człowieczeństwo” to bezpośrednia odpowiedź na lęk przed redukcją człowieka do roli „bazy danych” lub „algorytmu”.

  • Obrona duszy i świadomości: Papież prawdopodobnie postawi twardą granicę między inteligencją obliczeniową a ludzką mądrością (sapientia), sumieniem i zdolnością do kochania.
  • Krytyka transhumanizmu: Możemy spodziewać się ostrzeżenia przed próbami „ulepszania” człowieka dzięki technologii w sposób, który odbiera mu przyrodzoną godność i mistyczny wymiar cierpienia czy śmiertelności.

2. Nowe „Rerum novarum” – Rynek pracy w dobie automatyzacji

Powiązanie z 135. rocznicą encykliki Leona XIII jest kluczowe. Tak jak w 1891 roku Kościół upomniał się o robotników fabrycznych, tak w 2026 roku Leon XIV upomni się o „robotników cyfrowych” i ludzi wypychanych z rynku przez AI.

  • Godność pracy umysłowej i twórczej: Papież zwróci uwagę, iż praca to nie tylko generowanie PKB, ale droga do samorealizacji. Co dzieje się z psychiką człowieka, gdy AI wykonuje jego pracę szybciej?
  • Sprawiedliwy podział zysków z AI: Skoro zaproszono kard. Michaela Czernego (odpowiedzialnego za integralny rozwój), encyklika ostro skrytykuje monopolizację zysków z AI przez garść korporacji z Doliny Krzemowej (skąd pochodzi dr Lushombo) kosztem masowego bezrobocia.

3. „Algorytmiczny kolonializm” i wykluczenie globalnego Południa

Obecność dr Leocadie Loushombo (specjalistki od teologii politycznej i sprawiedliwości społecznej) oraz doświadczenie misyjne papieża w Peru gwarantują, iż encyklika nie będzie pisać o AI wyłącznie z perspektywy bogatego Zachodu.

  • Wykluczenie technologiczne: Leon XIV uderzy w ton niesprawiedliwości – AI jest trenowane na surowcach i taniej sile roboczej z globalnego Południa (np. moderatorzy treści w Afryce czy Ameryce Łacińskiej zarabiający grosze), podczas gdy benefity trafiają na Północ.
  • Utrata tożsamości kulturowej: Algorytmy są zachodniocentryczne. Papież może ostrzec przed kulturowym walcem, który wymazuje lokalne tradycje i wrażliwość na rzecz jednego, zmatematyzowanego modelu świata.

4. Matematyczna transparentność i etyka (Wpływ Christophera Olaha)

Christopher Olah to pionier „mechanistycznej interpretowalności” AI – czyli otwierania „czarnej skrzynki” sieci neuronowych, by zrozumieć, dlaczego komputer podjął taką, a nie inną decyzję. To fascynujący trop w kontekście matematycznego wykształcenia papieża.

  • Wezwanie do przejrzystości algorytmów: Papież-matematyk potępi sytuację, w której systemy AI decydują o kredytach, wyrokach sądowych czy dostępie do leczenia, a nikt – choćby twórcy algorytmu – nie wie, dlaczego zapadła taka decyzja.
  • „Algor-etyka”: Leon XIV rozwinie pojęcie etyki sztucznej inteligencji, domagając się, by systemy te były projektowane z uwzględnieniem chrześcijańskiej moralności, prawdy i dobra wspólnego, a nie tylko maksymalizacji zysku i klikalności.

5. Prawda w czasach „halucynacji” i dezinformacji

Współczesne modele AI potrafią generować niezwykle przekonujące kłamstwa (tzw. halucynacje). Zaangażowanie kard. Fernándeza (Dykasteria Nauki Wiary) sugeruje, iż encyklika dotknie też problemu epistemicznego – kryzysu samej prawdy.

Leon XIV prawdopodobnie wezwie do ochrony prawdy przed deepfake’ami, manipulacją wyborczą i systemami, które polaryzują społeczeństwa.

Moje podsumowanie

Oczywiście ten artykuł ma charakter rozrywkowy. Szczególnie zabawnie brzmi pisanie o halucynacjach, gdy AI zaczęło od halucynacji na temat nieistnienia papieża. Jednak analiza jest dość ogólna i w dużej części jest tożsama z moimi przemyśleniami. Czy AI w tym przypadku dokonało dobrej analizy? Przekonamy się już w poniedziałek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Kardynał Grzegorz Ryś ujawnia kulisy konklawe
Idź do oryginalnego materiału