Wielka Sobota! … Jezus spoczywa martwy w grobie, w którym Go złożono. Co pół godziny święcenie pokarmów… Przychodzą całe rodziny… W kościele szum i gwar… Na zewnątrz piękna pogoda… W ogrodzie plebanijnym słychać śpiew ptaków…
Spokojny przerywnik między Wielkim Piątkiem a Zmartwychwstaniem? Czas poza czasem? Czuje się dziwny klimat niepewnego oczekiwania, ciszy!
Byłaby to cisza nie do wytrzymania, gdyby była „niezamieszkała”. Tego dnia dzieją się jednak rzeczy niesamowite!
„Wielka Sobota jest dniem ukrycia Boga (…) Bóg umarł w ciele i zstąpił, by wstrząsnąć królestwem piekieł. W Credo wyznajemy wiarę, iż Jezus Chrystus «umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał» (…) W naszych czasach, szczególnie po doświadczeniach ubiegłego wieku, ludzkość stała się szczególnie wrażliwa na tajemnicę Wielkiej Soboty. Ukrycie się Boga należy do duchowości współczesnego człowieka, w sposób egzystencjalny, niemal nieuświadomiony, jako coraz większa pustka w sercu.
















