Chwile grozy podczas wizyty papieża Leona XIV w Algierii. Takiego aktu nie odnotowano od lat

4 godzin temu

Kiedy papież Leon XIV przebywał w Algierii, doszło do dramatycznych wydarzeń. Dwóch zamachowców wysadziło się w powietrze i zginęło - informuje agencja AFP, wskazując, iż był to pierwszy tego typu incydent od sześciu lat. Ojcu Świętemu nic się nie stało i kontynuuje on swoją podróż po kraju.

PAP/EPA/LUCA ZENNARO
Papież Leon XIV udał się z wizytą do Algierii

Źródła, na które powołała się AFP, w oparciu o relacje świadków przekazały, iż w poniedziałek nastąpiły "dwa incydenty zagrażające bezpieczeństwu, o charakterze terrorystycznym". Jak dodała agencja, dwóch zamachowców wysadziło się w powietrze i zginęło.

ZOBACZ: Pierwsza taka pielgrzymka Leon XIV. Papież odwiedzi Afrykę, w tym m. in. Algierię

Według źródła agencji mogło dojść także do trzeciego incydentu, którego jeszcze nie potwierdzono. Na razie nie podano informacji o liczbie ofiar.

Makabryczny incydent podczas wizyty Leona XIV w Algierii

AFP zweryfikowała we wtorek nagrania z Al-Bulajdy, głównego miasta prowincji Blida na północy Algierii, przedstawiające dwa okaleczone ciała. Filmy zostały opublikowane kilka godzin po przybyciu do Algieru papieża Leona XIV, który odbywa historyczną wizytę w tym kraju.

W poniedziałek papież przebywał w stolicy Algierii, Algierze, oddalonym o około 40 km od Al-Bulajdy. We wtorek, w drugim dniu wizyty, Leon XIV przebywa w Annabie w północno-wschodniej części kraju.

ZOBACZ: Trump skrytykował papieża Leona XIV. "Powinien wziąć się w garść"

Jak zauważyła AFP, o podwójnym zamachu początkowo poinformowała również Unia Afrykańska, ale następnie wycofała się z tej informacji, ponieważ wiadomość "opierała się na informacjach niepotwierdzonych przez oficjalne źródła".

Ostatni odnotowany zamach samobójczy w Algierii nastąpił w lutym 2020 r. i był wymierzony w bazę wojskową na południu kraju; zginął w nim algierski żołnierz, a do ataku przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie - przypomniała AFP.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Rekordowa mobilizacja" Węgrów. Frekwencja mówi wszystko
Idź do oryginalnego materiału