Wiedź mnie drogą Twej prawdy i pouczaj, bo Ty jesteś Bóg, mój Zbawca, i w Tobie mam zawsze nadzieję. (Ps 25,5)
הדְרִיכֵנִי בַאֲמִתֶּךָ וְלַמְּדֵנִי כִּי־אַתָּה אֱלֹהֵי יִשְׁעִ֑י אוֹתְךָ קִוִּיתִי כָּל־הַיּוֹם׃
ὁδήγησόν με ἐπὶ τὴν ἀλήθειάν σου καὶ δίδαξόν με ὅτι σὺ εἶ ὁ θεὸς ὁ σωτήρ μου καὶ σὲ ὑπέμεινα ὅλην τὴν ἡμέραν.
Dirige me in veritate tua et doce me, quia tu es Deus salutis meae, VAU. et te sustinui tota die.
Hebrajski czasownik דָּרַךְ (darak) pojawia się tutaj w formie sprawczej (Hifil), co można przetłumaczyć jako “sprawić, iż ktoś chodzi”, “spowodować chodzenie”. Psalmista modli się zatem do Boga, by to On sam sprawił, iż będzie postępował zgodnie z Bożym zamysłem. Nie dokonuje się to siłami ludzkimi, ale to Bóg jest sprawcą tego działania. Nie jest to zwykłe prowadzenie, ale Boża sprawczość, która nie jest ograniczona naszą słabością.









