The Binding of Isaac: Rebirth to jedna z tych gier, które z pozoru wyglądają bardzo niepozornie. Pikselowa grafika, małe pokoje i prosta mechanika strzelania mogą sugerować zwykłego indie roguelike’a. Bardzo gwałtownie okazuje się jednak, iż produkcja Edmunda McMillena skrywa znacznie więcej – ciężką symbolikę religijną, ukrytą fabułę i ogromną liczbę sekretów, które przez lata stworzyły wokół gry ogromną społeczność fanów.
Isaac i piwnica pełna koszmarów
Głównym bohaterem gry jest Isaac – kilkuletni chłopiec mieszkający samotnie z matką. Ich życie zmienia się w momencie, gdy kobieta zaczyna słyszeć głos z nieba nakazujący jej „chronić” syna przed złem świata. Z czasem religijny fanatyzm matki staje się coraz bardziej niebezpieczny. Kobieta zabiera Isaacowi zabawki, zamyka go w pokoju, a ostatecznie otrzymuje polecenie złożenia chłopca w ofierze.
Próbując uciec, Isaac znajduje klapę prowadzącą do piwnicy. I właśnie tam rozpoczyna się cała gra.
Piwnica okazuje się ogromnym labiryntem pełnym potworów, demonów i groteskowych przeciwników inspirowanych dziecięcymi lękami, religią oraz poczuciem winy. I choć produkcja często wykorzystuje czarny humor, pod całą stylistyką kryje się naprawdę mroczna historia dotycząca samotności, depresji i psychiki dziecka.
Losowe pokoje i setki przedmiotów
Rozgrywka opiera się na eksploracji losowo generowanych poziomów. Każde podejście wygląda inaczej – zmieniają się przeciwnicy, układ mapy, przedmioty oraz bonusy zdobywane podczas gry. Właśnie dlatego Isaac bardzo gwałtownie stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli gatunku roguelike.
Podczas przechodzenia kolejnych pięter zbieramy monety, klucze i bomby, które pomagają odkrywać sekretne pomieszczenia albo kupować nowe przedmioty. A tych w grze są setki. Niektóre zwiększają obrażenia lub szybkość ataku, inne kompletnie zmieniają wygląd Isaaca albo działają w absurdalny sposób, przez co praktycznie każda rozgrywka wygląda inaczej.
Nigdy nie wiemy, czy następny przedmiot zamieni nas w niepokonaną maszynę do zabijania, czy kompletnie zrujnuje całe podejście. To sprawia, iż The Binding of Isaac potrafi wciągać na dziesiątki, a choćby setki godzin.
Religia, symbolika i ogromny fanbase
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów gry pozostają liczne nawiązania religijne. Sama historia bardzo wyraźnie inspirowana jest biblijną opowieścią o Abrahamie i Izaaku. W trakcie gry pojawiają się również anioły, demony, grzechy główne czy przedmioty inspirowane Biblią i chrześcijaństwem.
Jednocześnie produkcja pełna jest odniesień do popkultury i klasycznych gier. Fani przez lata odkrywali kolejne sekrety, ukryte zakończenia oraz teorie związane z fabułą, co tylko jeszcze bardziej napędzało popularność Isaaca.
I trudno się dziwić. Mało która gra indie potrafiła połączyć prostą mechanikę z tak dziwnym, ciężkim i jednocześnie uzależniającym klimatem.

2 godzin temu
















