„Chcemy być normalni” – mówił Wojciech Tomasiak, ojciec srebrnego medalisty z Mediolanu
Zdjęcie: Opoka
„Musimy się w tym wszystkim odnaleźć, aby nie zatracić naszych wartości. Kacper jest rozpoznawalny, a my – co za tym idzie – poniekąd też. A my chcemy po prostu nie zatracić naszej spokojnej domowej atmosfery” – mówił starszy Tomasiak jeszcze przed igrzyskami. Jak będzie teraz?

2 miesięcy temu



![Miałam myśli rezygnacyjne i anoreksję. Właśnie wtedy najmocniej zbliżyłam się do Boga [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_20260428_210703_053.jpg)
![Dobro stało stało się trendem. O zbiórce łatwogang [KOMENTARZ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/Latwogang.png)










