„Cały świat zjednoczony w adoracji”. Spełniona wizja założycieli kościoła św. Pawła

1 godzina temu

Ponad 150 lat po swoim otwarciu, kościół św. Pawła w Bergen — w tej chwili największa katolicka parafia w Norwegii, zrzeszająca wiernych z ponad 120 narodów — został w końcu konsekrowany.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN News
Photo credit: EWTN Australia
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

„Podczas każdej Mszy Świętej, kiedy patrzę na kościół od ołtarza, widzę przed sobą cały świat”.

Dla o. Aloisa Brodersena, kanonika regularnego św. Augustyna i proboszcza kościoła katolickiego św. Pawła w Bergen w Norwegii, słowa te oddają rzeczywistość życia parafialnego.

Stojąc przed wiernymi reprezentującymi ponad 120 narodowości, widzi spełnienie wizji, którą po raz pierwszy zarysowali w wyobraźni założyciele parafii blisko 150 lat temu.

Kiedy kościół św. Pawła był budowany w latach 70. XIX wieku, mógł pomieścić ponad 300 osób, mimo iż służył wspólnocie katolickiej liczącej zaledwie kilkudziesięciu wiernych. Jego założyciele wyobrażali sobie ten kościół jako misyjny przyczółek katolicyzmu w Norwegii. Po latach ta wizja się ziściła.

Obecnie parafia jest domem dla niemal 20 000 katolików z ponad 120 krajów.

„Doświadczanie obecności tych wszystkich ludzi z każdego zakątka świata, gromadzących się i pracujących dla Chrystusa, widok ich pobożności i wierności – to największy dar” – powiedział Brodersen w rozmowie z EWTN News.

Wizja ta nabrała nowego znaczenia 28 czerwca, kiedy to biskup Fredrik Hansen uroczyście konsekrował kościół św. Pawła równe półtora wieku po tym, jak budynek został po raz pierwszy otwarty dla kultu.

Kościół zbudowany na wierze i dalekowzroczności

Wspólnota pod wezwaniem św. Pawła została założona w 1858 roku z błogosławieństwem papieża Piusa IX. Ponieważ społeczność katolicka systematycznie rosła, władze parafii nabyły grunt na ówczesnych obrzeżach Bergen i w 1864 roku rozpoczęły budowę stałego kościoła.

Ukończenie budowy świątyni, zaprojektowanej przez włoskiego architekta Edoardo A. Mellę, zajęło 12 lat. Została ona sfinansowana dzięki międzynarodowej zbiórce funduszy kierowanej przez proboszcza, ojca Daniela Stuba, który uzyskał wsparcie ze strony papieża Piusa IX, cesarza Austrii Franciszka Józefa, królowej Norwegii i Szwecji Józefiny oraz katolików z całej Europy.
Kiedy 30 czerwca 1876 roku odprawiono w nim pierwszą Mszę, gazeta Bergens Tidende opisała nowy kościół jako „jedną z najpiękniejszych świątyń w całym kraju”.

Jedna ważna ceremonia jednak nigdy się nie odbyła.

Według Brodersena, kościół nie został uroczyście dedykowany po jego otwarciu, ponieważ obrzęd ten wymagał obecności biskupa w asyście 14 księży — była to liczba duchownych przekraczająca możliwości raczkującej wówczas społeczności katolickiej w Bergen. Choć ołtarz został konsekrowany podczas renowacji w 1972 roku, sama świątynia pozostawała niepoświęcona przez blisko półtora wieku.

Zakończenie 150-letniej misji

Zmieniło się to 28 czerwca, kiedy to Hansen oficjalnie konsekrował kościół św. Pawła, wkraczając do historycznego budynku w towarzystwie tradycyjnego „buekorps” – jednej z charakterystycznych dla Bergen chłopięcych orkiestr marszowych, których bębny od dawna stanowią część dziedzictwa kulturowego miasta.

Dla Hansena konsekracja ta oznaczała znacznie więcej niż tylko naprawienie historycznego niedopatrzenia.

„Chodzi o zwieńczenie pracy tak wielu osób, podejmowanej przez tak wiele lat” – powiedział EWTN News. Cytując słowa Chrystusa, iż „jeden sieje, a drugi zbiera”, stwierdził, iż dzisiejsi katolicy przez cały czas budują na pracy rozpoczętej przez wcześniejsze pokolenia, które zasiały ziarna Kościoła w zachodniej Norwegii.

Wybiegając w przyszłość, Hansen wyraził nadzieję, iż rocznica ta stanie się inspiracją do nowej ewangelizacji. Opisując kościół św. Pawła jako parafię liczącą niemal 20 000 wiernych, w której posługuje 10 księży i siedem sióstr zakonnych, posiadającą dwie szkoły, liczne wspólnoty narodowe i rozwijający się program katechetyczny, zaznaczył, iż ma nadzieję, iż ta uroczystość wzmocni jej misję „nauczania wiary, sprawowania sakramentów i budowania wspólnoty parafialnej”.

Dodał też, iż dla katolików żyjących w coraz bardziej zlaicyzowanych społeczeństwach, „nasze wspólne i entuzjastyczne świadectwo wiary katolickej jest kluczowe. W ten sposób umacniamy naszą własną społeczność i głosimy Ewangelię całemu społeczeństwu”.

Kościół powszechny w jednej parafii

W stulecie powstania kościoła w 1976 roku liczba jego członków sięgnęła około 1100 osób. Dziś wynosi ona niemal 20 000, przy czym duża część tego wzrostu napędzana była kolejnymi falami imigracji z Wietnamu, Indii, Chile, Filipin, Polski, Litwy i kilkudziesięciu innych krajów.

„Mamy w parafii ponad 120 różnych narodów” – zauważył Brodersen. „Wszyscy przynoszą ze sobą swoją pobożność, swoje tradycje i są bardzo aktywni w życiu parafii”.

Wyjaśnił, iż różnorodność, zamiast dzielić parafię, tylko ją wzmocniła. Podczas dorocznej procesji Bożego Ciała w Bergen każda z głównych wspólnot narodowych w parafii przygotowuje jeden z ołtarzy polowych.

„Wszyscy pracują razem nad tym wielkim projektem” – podkreślił.

Uniwersalny charakter parafii św. Pawła staje się namacalny, gdy w kościele odprawiane są Msze w językach: norweskim, wietnamskim, hiszpańskim, francuskim, polskim, litewskim, tamilskim i tagalskim, co odzwierciedla zróżnicowane pochodzenie jego parafian.

Mimo to wielu parafian regularnie uczestniczy w liturgiach poza swoimi własnymi wspólnotami językowymi, chociażby w sobotniej, wieczornej Mszy łacińskiej. „Msza Święta jest tu dla wszystkich” – zauważył Brodersen. „Nie chodzi tylko o zrozumienie wypowiadanych słów, ponieważ znasz Mszę i bierzesz w niej udział prosto z serca”.

Dla niego kościół św. Pawła dowodzi, iż różnorodność kulturowa wcale nie musi osłabiać Kościoła, ale może pogłębić jego świadectwo.

„Można, pomimo wszelkich różnic w języku, kulturze i innych kwestiach, współpracować ze sobą” – powiedział. „Można stanowić jedno w Chrystusie”.

Brodersen uważa, iż „kiedy ludzie widzą ten kościół tak pełny, iż czasem muszą stać na zewnątrz, bo w środku nie ma już miejsca”, stykają się z czymś coraz rzadszym w większości państw Europy Zachodniej.

I za każdym razem, gdy staje przy ołtarzu i patrzy na wiernych przybyłych ze wszystkich kontynentów, widzi wizję, która przyświecała założycielom kościoła św. Pawła.

„Widzę cały świat zjednoczony w adoracji”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Idź do oryginalnego materiału