Byłemu proboszczowi grozi dożywocie. Nowe ustalenia śledczych

1 godzina temu

Były proboszcz z gminy Tarczyn na Mazowszu, który pozbawił życia znajomego bezdomnego, usłyszy dodatkowy zarzut usiłowania zabójstwa. Jak ustalili śledczy, duchowny już wcześniej podjął nieudaną próbę zamachu na życie mężczyzny. Wówczas plany proboszcza miał pokrzyżować przejeżdżający traktorzysta. Śledztwo w tej sprawie dobiega końca.

Pixabay/kisistvan77. Zdjęcie ilustracyjne
Prokuratura Okręgowa w Radomiu skieruje akt oskarżenia ws. księdza, który zabił bezdomnego

Prowadzący postępowanie prokurator Andrzej Stojak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu powiedział, iż w najbliższych tygodniach do sądu zostanie skierowany akt oskarżenia.

ZOBACZ: Napadli na plebanię, zastał ich ksiądz. Złodzieje potraktowali go gazem

Śledczy dysponują już opinią sporządzoną przez biegłych po kilkutygodniowej obserwacji psychiatrycznej księdza. Prokuratura nie ujawnia jej treści, ale - jak nieoficjalnie ustalono - biegli nie stwierdzili, aby Mirosław M. w chwili popełnienia zbrodni był niepoczytalny.

Mazowieckie. Kolejny zarzut dla byłego proboszcza

Prokurator Stojak przekazał, mężczyzna usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa Anatola C., do którego miało dojść krótko przed ostatecznym pozbawieniem go życia. Wówczas plany proboszcza pokrzyżował traktorzysta, który przejeżdżał w pobliżu miejsca zdarzenia.

Mirosław M., były proboszcz parafii w Przypkach k. Tarczyna, od lipca 2025 r. przebywa w areszcie. Duchowny jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 68-letniego znajomego i grozi mu kara dożywocia.

Duchowny pozbawił życia bezdomnego. Wcześniej podpisali umowę

Podczas śledztwa podejrzany zeznał, iż między nim a Anatolem C. doszło do sprzeczki w trakcie jazdy samochodem. Wówczas duchowny miał wyjąć siekierę, uderzyć nią mężczyznę w głowę, a następnie polać go benzyną, podpalić i odjechać.

W tle zbrodni była umowa darowizny nieruchomości, którą Anatol C. przekazał wcześniej księdzu. W zamian za to duchowny miał pomóc bezdomnemu mężczyźnie w znalezieniu mieszkania i zapewnieniu opieki.

ZOBACZ: Ksiądz z Sosnowca skazany na więzienie. Prokuratura zapowiada apelację

Mirosław M. przyznał się do zbrodni, złożył obszerne wyjaśnienia i wyraził skruchę. Arcybiskup warszawski Adrian Galbas wyraził smutek, podkreślając moralną odpowiedzialność Kościoła i przepraszając wiernych za tę "okropną zbrodnię".

WIDEO: Dyskusja o polityce historycznej Zełenskiego w "Śniadaniu Rymanowskiego"
Idź do oryginalnego materiału