Był dobry jak chleb, ale... św. Brat Albert to nie krakowski św. Mikołaj
3 lat temu
Zdjęcie: Opoka
To, iż św. Brat Albert osobiście doświadczył miłości Bożej, sprawiło, iż zrozumiał, iż jest kochany nie za coś, ale dlatego, iż jest. I to go otworzyło na drugiego człowieka i to jest tajemnica tego sanktuarium – wyznaje s. Dorota, albertynka.
Powiązane
Spacer z Popiełuszką - poprawiony / Rozar
2 godzin temu
Patron dnia: Bł. Jakub Strzemię
5 godzin temu
Polecane
Wiceminister o czeskim sposobie na biometan
1 godzina temu
Ukraina eksportuje biometan na Węgry
2 godzin temu
Ciepło z biogazowni PGB ogrzeje mieszkańców Złocieńca
2 godzin temu

















