Był dobry jak chleb, ale... św. Brat Albert to nie krakowski św. Mikołaj
3 lat temu
Zdjęcie: Opoka
To, iż św. Brat Albert osobiście doświadczył miłości Bożej, sprawiło, iż zrozumiał, iż jest kochany nie za coś, ale dlatego, iż jest. I to go otworzyło na drugiego człowieka i to jest tajemnica tego sanktuarium – wyznaje s. Dorota, albertynka.
Powiązane
Słowo do Słowa, 25 czerwca 2026
1 godzina temu
Czy papież odwiedzi Amerykę Łacińską w listopadzie?
2 godzin temu
Biskupi z Hongkongu i Makau o odnowie Kościoła
3 godzin temu
Pali się nasz kościół …
5 godzin temu
Serwis Radia Watykańskiego, 24 czerwca 2026
5 godzin temu
Polecane
Konkurs AdaptUrsynów – podsumowanie pierwszej edycji
2 godzin temu


















