Ludzie zamieniają się
miejscami – taką sytuację widzimy w wielu filmach. Bohaterzy w ciele drugiego
człowieka początkowo nie mogą się odnaleźć, później jednak dochodzi do nich, że
ta druga osoba nie ma lekko, dostają cenną naukę i wszystko wraca na swoje
miejsce.
W prawdziwym życiu tak
nie ma. Człowiek sam powinien postawić się na miejscu drugiej osoby i ją
zrozumieć, dlaczego tak postąpiła, a nie inaczej.
Może zanim kogoś osądzisz
i potępisz za jego zachowanie, zastanów się, co ty byś zrobiła na miejscu tej
osoby?
Może spróbuj ją
wytłumaczyć i usprawiedliwić?
Czy nie byłoby mniej
nieporozumień, konfliktów i kłótni, gdyby każdy tak robił?
„Wszystko więc, co byście
chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7, 12)
Ewelina
Szot