„Bóg nie zabiera marzeń”. S. Klara zdradza, jak narodziło się jej powołanie do życia za klauzurą
Zdjęcie: Opoka
„Bóg nie spieszył się. Dawał mi czas. Uczył mnie, iż powołanie nie rodzi się z przymusu ani strachu, ale z wolności i pokoju serca” – mówi s. Klara, bernardynka. W młodości rozważała, czy jej drogą życiową nie jest małżeństwo. Teraz należy do zakonu klauzurowo-kontemplacyjnego. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

2 miesięcy temu




![Miałam myśli rezygnacyjne i anoreksję. Właśnie wtedy najmocniej zbliżyłam się do Boga [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_20260428_210703_053.jpg)
![Dobro stało stało się trendem. O zbiórce łatwogang [KOMENTARZ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/Latwogang.png)









