„Bóg nie zabiera marzeń”. S. Klara zdradza, jak narodziło się jej powołanie do życia za klauzurą

16 godzin temu
Zdjęcie: Opoka


„Bóg nie spieszył się. Dawał mi czas. Uczył mnie, iż powołanie nie rodzi się z przymusu ani strachu, ale z wolności i pokoju serca” – mówi s. Klara, bernardynka. W młodości rozważała, czy jej drogą życiową nie jest małżeństwo. Teraz należy do zakonu klauzurowo-kontemplacyjnego. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.
Idź do oryginalnego materiału