Bł. Sebastian Valfré o Miłości doskonałej

filipini.eu 1 dzień temu

Miłość doskonała

Z pism bł. Sebastiana Valfré COr
/z Archiwum Kongregacji Oratorium w Turynie, tom 27, s. 42/

Jak możemy dążyć do doskonałości jeżeli miłość Boga nas nie prowadzi? I jak możemy pokochać Boga jeżeli nie zachowujemy naszych reguł? Motywy, które zobowiązują nas do miłowania doskonałości z całego serca nie zobowiązują nas także do przestrzegania tych samych reguł? To jest miara: jeżeli przedstawia się umiłowanie Boga, jego chwałę, jego wolę. Przez taką drogę chce nas prowadzić do nieba i nie prze inną. Przez te kanały chce, abyśmy otrzymywali jego łaski. Poprzez te środki chce nas prowadzić do doskonałości.

Dlatego nie osiągniemy nigdy doskonałości, jeżeli nie zachowamy naszych reguł, jako dobrzy synowie naszego Ojca niebieskiego. jeżeli dobry syn wie, iż jego ojciec chce czegoś, gwałtownie to czyni, bez polecenia, rozróżnia to miedzy wolą, która poleca i pragnieniem swego ojca, który kocha. Mówię to przeciwko wymówkom tych, którzy usprawiedliwiają ich nieposłuszeństwo, mówiąc, iż reguły nie obowiązują pod grzechem. Jest to najgorszy argument, jest to filozofia diaboliczna, która wysnuwa wniosek dla wszystkich wynaturzeń od najlepszego początku: to, iż Pan dał środek Założycielowi przez niego najbardziej umiłowany, aby osiągnąć wielką doskonałość, nie musi od synów Założyciela używać go, jako kamienia zgorszenia, jako materii niedołęstwa, niedbałości i nieposłuszeństwa. Ci którzy służą Bogu tylko z lęku przed grzechem i karą, nie rozumieją w ogóle co znaczy doskonałość, co znaczy prawdziwa miłość Boga: „doskonała miłość usuwa lęk” (1J 4,18).

Doskonała miłość usuwa lęk służalczy i zna tylko bojaźń obrażenia umiłowanego Pana. Bojaźń nie czyni tego wszystkiego, bo wie dobrze, co mogłoby podobać się w najwyższym stopniu Bogu. Takie jest posłuszeństwo regułom, które Pan przez ręce naszego świętego ojca dał naszej matce Kongregacji, do znaku, który jest przeklęty kto ją drażni i obraża. „Przeklęty przez Pana, kto pobudza do gniewu swą matkę.”(Syr 3,16)

Kim są ci, którzy drażnią, obrażają, traktują w sposób niegodny Kongregację ich matkę? Bez wątpliwości są ci, którzy nie przestrzegają reguł. Ci okazują się być bardzo szkodliwi dla Kongregacji: przez ich przyczynę gubi się piękno i blask, przez ich przyczynę Kongregacja się osłabia i idzie ku zniszczeniu. Jak żyje dzięki wiernemu zachowywaniu reguł, tak jest niszczona kiedy się je przekracza i lekceważy. Wystarczy, iż jeden w Kongregacji dobrowolnie ich nie zachowuje, iż Bóg nie patrzy już okiem dobrym jak uprzednio, iż oddala od niej błogosławieństwo duchowe, gdyż rozlewa z mniejszą obfitością łaski na tych, którzy w niej zamieszkują.

więcej o bł. Sebastianie Valfré COr ZOBACZ↓

Idź do oryginalnego materiału