Algieria zamyka kościoły protestanckie,

chrzescijanin.pl 1 dzień temu
Pastor Youssef Ourahmane, nawrócony na chrześcijaństwo, został aresztowany w 2024 roku i skazany na wysokie grzywny oraz karę więzienia za tzw. przestępstwo „nielegalnego kultu”. ADF International

W Algierii niemal wszystkie kościoły protestanckie zostały zamknięte, a tysiące chrześcijan przeniosło modlitwy do prywatnych domów, nieformalnych wspólnot i odosobnionych miejsc. Według raportu European Centre for Law and Justice z 2026 roku nie są to pojedyncze incydenty, ale efekt restrykcyjnego systemu prawnego i administracyjnego, który ogranicza wolność religijną mniejszości chrześcijańskiej.

Od 2006 roku władze zamknęły co najmniej 58 kościołów protestanckich, w tym niemal wszystkie należące do Protestanckiego Kościoła Algierii. Do stycznia 2025 roku ostatnie działające wspólnoty ewangelikalne praktycznie zakończyły publiczną działalność. Nabożeństwa realizowane są dziś w domach, prowizorycznych pomieszczeniach, na zewnątrz lub — jak określa raport — w „kościołach pod drzewami oliwnymi”.

Algierskie prawo wymaga, by kult niemuzułmański odbywał się wyłącznie w miejscach zatwierdzonych przez państwo. Chrześcijanie twierdzą jednak, iż zgody są w praktyce niemal niemożliwe do uzyskania. Bez oficjalnej rejestracji choćby niewielkie spotkania modlitewne mogą zostać uznane za naruszenie prawa. Pastorzy i wierni byli ścigani za organizowanie nabożeństw bez zezwolenia, a policyjne naloty na zgromadzenia kończyły się zatrzymaniami i przesłuchaniami.

Raport wskazuje również na przepisy penalizujące próby nawracania muzułmanów oraz działania uznane za „podważanie wiary muzułmanina”. Ich szeroka interpretacja sprawia, iż za ryzykowne mogą zostać uznane wpisy w mediach społecznościowych, rozmowy o chrześcijaństwie czy rozpowszechnianie materiałów religijnych. Wielu wierzących unika publicznego okazywania wiary z obawy przed konsekwencjami prawnymi i społecznymi.

Mimo presji liczba chrześcijan w Algierii wzrosła w ostatnich dekadach, szczególnie wśród ewangelikalnych protestantów. Według danych cytowanych w raporcie wspólnota liczy około 156 tys. osób, czyli 0,3 proc. populacji. Największy rozwój odnotowano w Kabylii, regionie o odrębnej tożsamości kulturowej i tradycji religijnej różnorodności.

Na tle Afryki Północnej Algieria wyróżnia się skalą egzekwowania restrykcji. Choć formalnie ratyfikowała międzynarodowe umowy chroniące wolność religijną, według raportu zobowiązania te nie są w pełni realizowane, a reakcje społeczności międzynarodowej pozostają głównie symboliczne.

Autorzy raportu podkreślają, iż sytuacji chrześcijan w Algierii nie można sprowadzać do pojedynczych przypadków represji. Ich zdaniem jest to konsekwencja systemu, który ogranicza publiczne funkcjonowanie wspólnot niemuzułmańskich. Dla wielu wiernych życie religijne coraz częściej przenosi się więc poza sferę publiczną — do małych, dyskretnych i zdecentralizowanych wspólnot.

Źródło opr.: Christian Daily

Idź do oryginalnego materiału