Podróż duszpasterska do Afryki to wejście w świat, który dla większości Europejczyków pozostaje tajemnicą: pełen postkolonialnych napięć, a zarazem dynamiczny i religijnie żywy. Biały człowiek w białej szacie przybywa nie jako pan ani nauczyciel cywilizacji, ale jako ktoś, kto wie, iż także język Ewangelii bywał kiedyś haniebnie uwikłany w logikę kolonialnej dominacji. Leon XIV poleciał z intencją, by przypomnieć Europie o ofiarach jej kolonializmu i wezwać do pojednania. Wrócił też do własnych korzeni duchowych: stając na algierskiej ziemi Świętego Augustyna, nadał tej wyprawie osobisty ton.
Afrykańska pielgrzymka papieża. Leon XIV wraca do źródeł
1 miesiąc temu
Powiązane
Radosny Lament – Święto Dziękczynienia już 7 czerwca
3 godzin temu
O jednym prawniku obrońcy / Tadeo
5 godzin temu
To było coś niezwykłego
6 godzin temu
Polecane
Natura zaklęta w fotografii
3 godzin temu














