Abp Fulton Sheen upominał się o Polskę, gdy jej przyszłość rozstrzygały światowe mocarstwa. Ostrzegał przed totalitaryzmami, sprzeciwiał się podporządkowaniu kraju Rosji i przypominał o nadziei zakorzenionej w Chrystusie. Dlaczego właśnie los Polski uważał za sprawdzian wierności zasadom wolności i sprawiedliwości?
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Piotr M. Pietrus, Źródło: EWTN Polska | 22 wrzesień 2026 | Photo credit: Biskup Fulton J. Sheen, 1956 r. Fot. ABC Radio / Wikimedia Commons. Tło rozszerzone przy użyciu AI.Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
„Cokolwiek stanie się Polsce – to samo się stanie światu” — pisał Fulton Sheen w „Siedmiu filarach pokoju”. Amerykański duchowny, znany z ewangelizacji przez radio i telewizję, wielokrotnie upominał się o nasz kraj. W jego wypowiedziach powracało pytanie: czy wolność i sprawiedliwość, głoszone przez mocarstwa, rzeczywiście obowiązują także wobec narodów zależnych od ich decyzji?
Przytoczone zdanie pochodzi z książki wydanej po angielsku w 1944 roku, gdy trwała wojna, a przyszły porządek świata dopiero się kształtował. W udostępnionym fragmencie Sheen przedstawiał sprawę Polski jako test wierności prawu moralnemu i zobowiązaniom Karty Atlantyckiej. Los naszego kraju miał pokazać, na jakich zasadach zostanie zbudowany pokój. [1]
Dlaczego właśnie Polska? Odpowiedź wyłania się z jego wojennych i powojennych wypowiedzi. Ich wspólnym tematem jest los narodu poddanego przemocy oraz odpowiedzialność tych, którzy mogli się o niego upomnieć.
Nad krwawiącym ciałem Polski
W autobiografii Treasure in Clay Sheen wspominał, iż jeszcze przed wybuchem II wojny światowej ostrzegał w radiu przed możliwością współpracy nazizmu i komunizmu kosztem Polski. Sięgnął po obraz biblijny: Piłat i Herod, wcześniej skłóceni, stali się przyjaciółmi w związku ze sprawą Chrystusa. Podobnie wrogie ideologie miały porozumieć się „nad krwawiącym ciałem Polski”. [2]
Był to charakterystyczny dla Sheena sposób mówienia o historii. Obraz zaczerpnięty z Ewangelii pozwalał odsłonić moralny wymiar polityki: choćby przeciwnicy mogą znaleźć wspólny interes w przemocy wobec kogoś trzeciego.
Znamy to ostrzeżenie z późniejszego wspomnienia autora. Dlatego należy zachować rozróżnienie między relacją autobiograficzną a zapisem audycji z konkretnego dnia. Sam Sheen przedstawiał jednak tę wypowiedź jako ostrzeżenie poprzedzające wybuch wojny.
W tej samej autobiografii przytoczył zdanie przygotowane do kolejnej audycji:
„Polska została ukrzyżowana pomiędzy dwoma łotrami – Hitlerowcami i Sowietami”.
Według jego relacji otrzymał żądanie, aby tych słów nie wypowiadał, ponieważ przedstawiały sowieckiego sojusznika jako jednego z łotrów. [2]
Ta scena pokazuje napięcie między oceną moralną a polityczną potrzebą chwili. Sheen chciał mówić o cierpieniu Polski również wtedy, gdy jego słowa mogły być niewygodne. Opisywał przy tym tekst przygotowany do emisji i sprzeciw wobec jego wygłoszenia — nie potwierdzoną emisję zakwestionowanego zdania.
Jaki pokój po wojnie?
W 1944 roku pytanie o przyszłość Polski stawało się zarazem pytaniem o przyszłość Europy. W Siedmiu filarach pokoju Sheen rozpatrywał je w świetle zasad, które miały obowiązywać po zakończeniu walk.
Sens jego argumentu można oddać następującą parafrazą: jeżeli świat rzeczywiście chce pokoju opartego na prawie moralnym, powinien dowieść tego swoim postępowaniem wobec Polski. Jej sytuacja skupiała w sobie problem szerszy niż los jednego państwa. Dotyczył on wiarygodności międzynarodowych zobowiązań. [1]
Takie odczytanie pozwala zrozumieć słowa otwierające ten artykuł. Zgoda na niesprawiedliwość wobec jednego narodu osłabia zasady, na których inne narody chciałyby oprzeć własne bezpieczeństwo.
Ten sposób postrzegania Polski znalazł odbicie w ówczesnej prasie. Dokumentacja Senatu Stanów Zjednoczonych z 20 stycznia 1944 roku odnotowuje depeszę Associated Press z Baltimore zatytułowaną Monsignor Sheen Views Poland as Moral Test — „Monsignor Sheen postrzega Polskę jako sprawdzian moralny”. [3]
Tytuł depeszy nie jest cytatem z duchownego, ale świadectwem tego, jak relacjonowano jego wystąpienie. Pokazuje, iż związek między losem Polski a moralną oceną polityki był dostrzegany już podczas wojny.
Po Jałcie: głos sprzeciwu
W lutym 1945 roku wcześniejsze pytania nabrały dramatycznej aktualności. Biuletyn Kongresu Polonii Amerykańskiej przytacza wystąpienie Sheena przed Rycerzami Kolumba w Bayonne w stanie New Jersey. Według tej relacji odbyło się ono 18 lutego, po konferencji jałtańskiej.
Sheen mówił wówczas:
„Polska przechodzi pod władzę Rosji i jest to początek smutnego dnia dla świata”. [4]
Wypowiedź ta, podana tutaj we własnym przekładzie z angielskiego, została opublikowana w numerze biuletynu z marca–kwietnia 1945 roku. Jest więc świadectwem pochodzącym z czasu opisywanych wydarzeń.
W tej krótkiej wypowiedzi spotykają się dwa stałe tematy jego refleksji: krzywda Polski oraz konsekwencje, jakie jej zaakceptowanie może przynieść innym. Sheen wiązał podporządkowanie naszego kraju z oceną porządku międzynarodowego.
Można w tym dostrzec konsekwencję wcześniejszego argumentu. o ile Polska była sprawdzianem moralnym przyszłego pokoju, rozstrzygnięcia dotyczące jej losu wymagały oceny właśnie według kryteriów sprawiedliwości.
Kiedy zawodzą narody
Do sprawy Polski Sheen wracał również po wojnie. W tekście udostępnionym po polsku jako „Polska albo III wojna światowa” podejmował temat odpowiedzialności Zachodu i prawa Polaków do samostanowienia.
Parafrazując jego myśl: wspólne działanie powinno wyrastać z obrony praw Polski i uczciwości w stosunkach międzynarodowych. Refleksję polityczną dopełniało jednak wezwanie do nadziei zakorzenionej w wierze:
„A jeżeli narody zawiodą, Polska musi zaufać Chrystusowi, który łkał nad grobem Łazarza i który płacze teraz nad Polską”. [5]
Publikacja przekładu datuje tekst na 1953 rok i wskazuje jako źródło późniejszy zbiór On Being Human.
Odwołanie do Chrystusa nadaje tej wypowiedzi wymiar duszpasterski. Trosce o wolność towarzyszy przekonanie, iż zawód doznany ze strony politycznych sprzymierzeńców nie odbiera człowiekowi i narodowi wszelkiej nadziei. Obraz Jezusa płaczącego nad Łazarzem wprowadza w historię polskiego cierpienia perspektywę współczucia i zmartwychwstania.
Sprawdzian sumienia świata
W przytoczonych wypowiedziach powraca konsekwentna postawa: ostrzeżenie przed totalitaryzmami, pytanie o sprawiedliwy pokój, sprzeciw wobec podporządkowania Polski i przypomnienie o chrześcijańskiej nadziei.
„Sprawdzian sumienia świata” jest naszym redakcyjnym odczytaniem tej postawy. Nie stanowi dodatkowego cytatu z Sheena. Oddaje jednak pytanie obecne w omawianych tekstach: czy zasady głoszone przez silniejszych rzeczywiście chronią tych, o których losie mogą oni decydować?
Obrona Polski staje się w takim odczytaniu pytaniem o wiarygodność fundamentów pokoju. Wolność i sprawiedliwość wymagają więcej niż uroczystych deklaracji. Ich rzeczywistą wartość poznajemy wtedy, gdy trzeba upomnieć się o skrzywdzonych — także wbrew interesom silniejszych.
Źródła
[1] Fulton J. Sheen, Seven Pillars of Peace, 1944. Cytat polski i omówienie za fragmentem Siedmiu filarów pokoju, Wydawnictwo AA, 2026, udostępnionym na Religijna.pl. W publikacji internetowej nie podano numeru strony cytatu.
[2] Fulton J. Sheen, Treasure in Clay. The Autobiography of Fulton J. Sheen, wyd. 2008, s. 91–94 — według przekładu „Abp Sheen o Rosji i komunizmie” na abpsheen.pl. Przytoczenia nie zostały porównane bezpośrednio ze wskazanym wydaniem książki.
[3] Congressional Record — Senate, 20 stycznia 1944, s. 439; wzmianka o depeszy Associated Press z Baltimore z 19 stycznia. Przekład tytułu własny.
[4] Polish American Congress Bulletin, t. 1, nr 2, marzec–kwiecień 1945, s. 38, „The ‘Crime Conference’”. Dokument udostępniony w Jagiellońskiej Bibliotece Cyfrowej. Przekład cytatu własny.
[5] „Polska albo III wojna światowa”, abpsheen.pl. Publikacja wskazuje On Being Human, 1983, s. 301–304, oraz rok 1953 jako datę tekstu. Cytat i datowanie przyjęto za dostępnym przekładem, bez niezależnego porównania z pierwodrukiem.

3 tygodni temu
![„Oto wszystko czynię nowe”. Chrześcijanie różnych wyznań modlili się razem w Poznaniu [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC_9638.jpg)










