
Każdy ma swoje stanie przed grobem...
Na pociechę bł. Paweł Giustiniani:
Choćby eremita niekiedy nie mógł się modlić, ponieważ inne myśli zajmują mu umysł i będzie miał wiele roztargnień, niech jednak nie zaniedbuje tego, by się udać na miejsce modlitwy, i na klęczkach przed obrazem Chrystusa lub w inny sposób, według własnej pobożności, niech tak trwa określony czas w pełni przekonany, iż taka wytrwałość będzie mu poczytana za modlitwę. o ile w tym wytrwa, niedługo za sprawą łaski Pana odczuje słodycz modlitwy (Reguła życia eremickiego, ŹrMon 71, s. 95).















