Maryja stała u stóp krzyża, na którym wisiał Jezus. Ta chwila najboleśniejsza w jej życiu była już przepowiedziana przez Symeona, gdy prorokował o mieczu boleści, który miał przeszyć jej serce. Maryja, współodkupicielka świata złączyła się najbliżej ze wszystkich istot z ofiarą swego Syna. Żadne serce tak nie wczuwało się w boleść Chrystusa, jak serce Maryji. U stóp krzyża stała się Królową Męczenników. Aczkolwiek nie przelała swej krwi, przez swe współcierpienie z Jezusem dała świadectwo Prawdzie. Kościół dwa razy obchodzi pamiątkę tej bolesnej chwili: Podczas okresu Męki Pańskiej, aby uczcić rolę jaką Maryja odegrała w dziele Odkupienia i 15 września, aby dać nam sposobność wyrażenia naszego współczucia. Kościół cały łączy się dziś z męką Maryji i rozpamiętywa ze czcią jej boleści, żeby osiągnąć błogosławione skutki męki Chrystusa i Jego matki.
Święto dzisiejsze rozpowszechnił Pius VII w 1817 r., gdy sam cierpiał prześladowanie od możnych tego świata.
Reprint na podstawie: Mszał Rzymski z dodaniem nabożeństw nieszpornych, o. Gaspar Lefebvre, Benedyktyn. Przekład polski opracowali mnisi opactwa w Tyńcu. Opactwo ŚŚ. Piotra i Pawła w Tyńcu – Polska. Opactwo Św. Andrzeja, Bruges – Belgia, 1956 r.









![Opowieść o kochającym ojcu. I o jego smykach [RECENZJA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/DSC_9752.jpg)


