
Jak podają Ewangelie, święty Filip najpierw był uczniem Jana Chrzciciela. Pochodził z Betsaidy nad Jeziorem Galilejskim. Jezus powołał Filipa w dzień po powołaniu Szymona i Andrzeja. Więcej o świętym mówi nam Tradycja. Pierwszy historyk Kościoła, Euzebiusz, podaje, iż św. Filip był żonaty i miał dzieci. Jednak prawdopodobnie pomylono tu Filipa Apostoła z Filipem diakonem (o którym mówią Dzieje Apostolskie). Istnieją apokryfy – Dzieje Filipa oraz Ewangelia Filipa. Powstały one jednak w IV wieku i nie są autorstwa świętego. Pierwsze opisują wędrówki apostoła po krainie Portów i Grecji oraz o różnych przygodach Apostoła. Opierały się one również na tym, co podawała pierwotna tradycja chrześcijańska, zatem mogą zawierać elementy prawdy. Ewangelia Filipa jest natomiast dziełem gnostyków, którzy pod imieniem Apostoła chcieli rozpowszechnić swoje heretyckie błędy. Św. Filip miał apostołować również w Scytii – a więc w okolicach Donu i Dniepru. Byłby to więc pierwszy Apostoł Słowian. Potem miał, wg. świadectwa Tradycji, przenieść się do Frygii (Mała Azja) i w jej stolicy, Hierapolis, ponieść męczeńską śmierć za panowania cesarza Domicjana (81-96) przez ukrzyżowanie, a potem ukamienowanie. W czasie egzekucji doszło do trzęsienia ziemi, co zostało odebrane jako szczególny znak. Święty Filip jest patronem Antwerpii oraz pilśniarzy i czapników. Święto Apostołów Filipa i Jakuba obchodzone jest tego samego dnia, głównie dlatego, iż ich relikwie złożono w jednym miejscu – Bazylice Dwunastu Świętych Apostołów w Rzymie. Z drugiej strony ich historia i nauka z tego płynąca dla wiernych jest podobna – obaj poszli za Jezusem na dobre i złe, zaufali mu, i dzięki temu zasłużyli sobie na udział w Jego Męce i Zmartwychwstaniu.
Św. Jakub zwany Młodszym lub Mniejszym (dla odróżnienia od drugiego Apostoła Jakuba, zwanego także Starszym – przy czym starszeństwo oznacza tu kolejność włączenia do grona Apostołów) był rodzonym bratem św. Judy Tadeusza i prawdopodobnie także Szymona – również apostołów, oraz krewnym Jezusa („bratem Pańskim”). Pochodził z Nazaretu. Jego matka miała na imię Maria (była spokrewniona ze św. Józefem), a jego ojcem był Alfeusz, zwany również Kleofasem. W katalogach Apostołów jest wymieniany na jednym z ostatnich miejsc – co oznacza, iż przyłączył się do grona Apostołów najpóźniej. Po Zmartwychwstaniu pracował nad założeniem i umocnieniem pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej w Jerozolimie, której był pierwszym biskupem. Między 45 a 49 rokiem Jakub napisał List do wiernych Kościoła narodowości żydowskiej. Jest on zbiorem praktycznych pouczeń dla pierwszych chrześcijan. O śmierci Jakuba napisał historyk, Józef Flawiusz. W 62 roku, gdy nie było rzymskiego namiestnika (po śmierci poprzedniego sukcesor dopiero był w drodze), Jakub został oskarżony o naruszenie prawa i skazany na ukamienowanie. Hegezyp podaje natomiast, iż po ukamienowaniu Jakub został uderzony pałką w głowę. Relikwie św. Jakuba znaleziono w 351 roku; w tej chwili znajdują się w Bazylice Świętych Dwunastu Apostołów w Rzymie. Wśród apokryfów znana jest Ewangelia Jakuba, zwana Protoewangelią, która pochodzi z II wieku. Znał ją już Klemens Aleksandryjski, św. Justyn i Orygenes. Zawiera ona wiele ciekawych szczegółów z życia Najświętszej Maryi Panny, które prawdopodobnie przekazała pierwotna tradycja chrześcijańska. Apokryf ten jest cenny i bardzo ciekawy. Święto ku czci Apostołów Filipa i Jakuba pierwotnie obchodzono 1 maja, a po ostatniej reformie kalendarza liturgicznego w 1955 roku – 11 maja. Św. Jakub jest patronem Fryzji, a razem ze św. Filipem: kapeluszników, kramarzy, sklepikarzy, paszteciarzy, foluszników, garbarzy i cukierników.
Deus, qui nos ánnua Apostolórum tuórum Philíppi et Jacóbi sollemnitáte lætíficas: præsta, quǽsumus: ut, quorum gaudémus méritis, instruámur exémplis.Boże, Ty co roku uweselasz nas uroczystością świętych Apostołów Twoich Filipa i Jakuba; spraw łaskawie, abyśmy zapalali się przykładami tych, których zasługi nas cieszą.
LEKCJA
Stabunt justi in magna constántia advérsus eos, qui se angustiavérunt et qui abstulérunt labóres eórum. Vidéntes turbabúntur timore horríbili, et mirabúntur in subitatióne insperátæ salútis, dicéntes intra se, pœniténtiam agéntes, et præ angústia spíritus geméntes: Hi sunt, quos habúimus aliquándo in derísum et in similitúdinem impropérii. Nos insensáti vitam illórum æstimabámus insániam, et finem illórum sine honóre: ecce, quómodo computáti sunt inter fílios Dei, et inter Sanctos sors illórum est.
Sprawiedliwi staną z wielką stanowczością naprzeciw tych, którzy ich uciskali i niweczyli ich trudy. Na ten widok zatrwożą się lękiem przeraźliwym i zadziwią z powodu prędkiego a niespodziewanego wybawienia, mówiąc do siebie z żalem i jęcząc w ucisku ducha: «Oto ci, których niegdyś wystawialiśmy na pośmiewisko i jakby na wzgardę. My nierozumni za szaleństwo poczytaliśmy ich życie, a koniec ich za czci pozbawiony; a oto, jak zostali oni policzeni między synów Bożych, a udział ich ze Świętymi».
Mdr 5:1-5
EWANGELIA
In illo témpore: Dixit Jesus discípulis suis: Non turbátur cor vestrum. Creditis in Deum, et in me crédite. In domo Patris mei mansiónes multæ sunt. Si quo minus, dixíssem vobis: Quia vado paráre vobis locum. Et si abíero et præparávero vobis locum: íterum vénio et accípiam vos ad meípsum, ut, ubi sum ego, et vos sitis. Et quo ego vado, scitis, et viam scitis. Dicit ei Thomas: Dómine, nescímus, quo vadis: et quómodo póssumus viam scire? Dicit ei Jesus: Ego sum via et véritas et vita; nemo venit ad Patrem nisi per me. Si cognovissétis me, et Patrem meum útique cognovissétis: et ámodo cognoscátis eum, et vidístis eum. Dicit ei Philíppus: Dómine, osténde nobis Patrem, et sufficit nobis. Dicit ei Jesus: Tanto témpore vobíscum sum, et non cognovístis me? Philíppe, qui videt me, videt et Patrem. Quómodo tu dicis: Osténde nobis Patrem? Non créditis, quia ego in Patre, et Pater in me est? Verba, quæ ego loquor vobis, a meípso non loquor. Pater autem in me manens, ipse facit ópera. Non créditis, quia ego in Patre, et Pater in me est? Alióquin propter ópera ipsa crédite. Amen, amen, dico vobis, qui credit in me, ópera, quæ ego fácio, et ipse fáciet, et majóra horum fáciet: quia ego ad Patrem vado. Et quodcúmque petiéritis Patrem in nómine meo, hoc fáciam.
Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga i we mnie wierzcie. W domu Ojca mego mieszkań jest wiele. Gdyby było inaczej, powiedziałbym wam, bo idę przygotować wam miejsce. A o ile odejdę i przygotuję wam miejsce, przybędę znowu i przyjmę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie ja będę, A wiecie, dokąd ja idę, i drogę znacie». Rzekł Mu Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, a jakże możemy znać drogę?» Rzecze mu Jezus: «Jam jest droga i prawda, i żywot. Nikt nie przychodzi do Ojca, jeno przeze mnie. Gdybyście mnie byli poznali, poznalibyście zaiste i Ojca mego, ale już niezadługo Go poznacie, a choćby jużeście Go widzieli». Rzecze Mu Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam». Rzekł mu Jezus: «Tak długo jestem z wami, a nie poznaliście mnie? Filipie, kto widzi mnie, widzi i Ojca. Jakże więc możesz mówić: pokaż nam Ojca? Nie wierzycie, iż ja jestem w Ojcu a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie samego mówię, ale Ojciec, który przebywa we mnie, On działa. Nie wierzycie, iż ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Choćby dla samych uczynków wierzcie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we mnie, ten dokaże czynów, które ja spełniam, a choćby większych rzeczy dokona, bo ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię moje, to spełnię».
J 14:1-13














