
Te słowa Jezusa jakoś mnie ujmują. „Mieszkań wiele”. Pamiętam czasy dzieciństwa, gdy mieszkałam w mieszkaniu w 5, w jednym dużym pokoju, w mieszkaniu bez wygód… Pamiętam czasy, gdy w klasztorze mieszkałam za szafą, lub parawanem… i tak jeszcze bywa.
Dziś mam swoją celę - pokój. Malutki ale mam. Tzn. mieszkam :). Dziś tu, za jakiś czas gdzieś indziej, gdzie przełożeni zadecydują.
Lubię urządzić mieszkanie. Będąc czasem w funkcji przełożonej miewam tę możliwość.
Tam u Boga będzie mieszań wiele. Mam nadzieję, iż będą piękne. Na pewno.
A narazie jeszcze w drodze… Maj z Maryją niesie radość.







![[WIDEO] Poruszający dokument o ks. Janie Kaczkowskim już we wrześniu. TVP pokazała zwiastun](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/6/25/63fedb0c3ee4436f63d33274160bf873/png/deon/feed/Fotos_13.webp)








